Rafał Piotr Szymański

Blog

Kilka słów o mnie

Ekonomista, absolwent I Liceum Ogólnokształcącego w Jeleniej Górze i Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej.

Wychowany w tradycji patriotycznej. Odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi za działalność na rzecz osób niepełnosprawnych.

Członek Rady Nieruchomości Noskowskiego I-X. Od urodzenia mieszkaniec Zabobrza.

Podziel się z innymi

| |

Polowanie na geja.

2019-07-23 11:10
Kilka lat temu delegacja polityków PiS wybrała się na spotkanie z konserwatystami brytyjskimi. Jakież było zdziwienie naszych parlamentarzystów, gdy okazało się wyspiarze nie podzielali ich entuzjazmu dla klerykalizacji państwa i otwarcie optowali za prawami osób homoseksualnych. Chwilę później to właśnie konserwatywny rząd zalegalizował małżeństwa jednopłciowe. 3 czerwca tego roku znienawidzony przez lewicę Donald Trump napisał na Twitterze: "W związku z obchodami Miesiąca Dumy LGBT i uznaniem wyjątkowego wkładu osób LGBT w nasz wielki naród, stańmy również solidarnie z wieloma osobami LGBT, które mieszkają w dziesiątkach krajów na całym świecie, które karzą, więżą, a nawet wykonują egzekucje osób ze względu ich orientację seksualną. Moja administracja rozpoczęła globalną kampanię na rzecz dekryminalizacji homoseksualizmu i zaprosiła wszystkie narody, aby dołączyły do nas w tym wysiłku!". Na jego polecenie na budynkach amerykańskiej ambasady w Warszawie zawisły tęczowe flagi. Dominikanin o. Ludwik Wiśniewski podczas Pol'and'Rock Festival 2019 powiedział: "Twoim bliźnim jest Żyd, muzułmanin, wierzący, niewierzący, homoseksualista. Przed drugim człowiekiem stań z szacunkiem. Białystok jest dla nas lekcją, że tak nie można. My katolicy musimy odrobić tę lekcję." Więc jak to jest z tym LGBT, przed którym mają nas bronić prawicowi politycy?

Czy zastanawialiście się kiedyś Państwo, co to tak naprawdę jest ta "ideologia LGBT"? Czy człowiek, który rodzi się gejem, lesbijką, bądź nie akceptuje swojej płci staje się taki skutkiem jakiejś ideologii? Czy mieszkańcy Republiki Bamako wyznają "czarnoskóryzm"? Nie, rodzą się po prostu inni niż my. Chłopiec z powieści "Malowany ptak" Jerzego Kosińskiego pyta czy gdyby mógł zamienić swoje czarne, żydowskie oczy na niebieskie, aryjskie nie musiałby ginąć z rąk nazistów...

LGBT to główny straszak nadchodzącej kampanii wyborczej. Temat trudny szczególnie dla osób przywiązanych do tradycyjnego modelu rodziny i chrześcijańskich wartości. Jednak w chwili, gdy 10,5% młodych ludzi deklaruje inny niż heteroseksualny model swojej tożsamości płciowej nie można go, ot tak, zamieść pod dywan. Badania pokazująją, że 70% z nich ma myśli samobójcze, 50% objawy depresji. Jak zachowalibyśmy się, gdyby to nasz syn czy córka okazali się być gejem, lesbijką, osobą bi- lub transseksualną? Wyrzucilibyśmy ich z domu? Spalili w stodole? Czy taka ma być ta Polska, która jest ponoć sercem Europy?

Nie musimy kochać gejów. Podobnie, jak nie musimy kochać Świadków Jehowy, wegan czy cyklistów. Wystarczy, że pozwolimy im żyć pośród nas. Przemoc, nienawiść i "strefy wolne od LGBT" jako żywo przypominają mi przedwojenne getta ławkowe i tramwaje "Nur für Deutsche" w okupowanej Warszawie. To nie jest model ani europejski, ani konserwatywny ani chrześcijański. Czy w Białymstoku lub innym polskim mieście można by dziś zorganizować tak radosną imprezę, jak Love Parade, która uczyniła z Berlina światową stolicę muzyki techno? Obawiam się, że nie.


Komentarze

Rave @ 79.162.226.*

wysłany: 2019-07-23 12:29

W 1:36 minuty - polska flaga!

Ryszard Szurkowski @ 51.15.235.*

wysłany: 2019-07-23 12:51

Dziwne, że Jarosław Kaczyński nie pogonił dotąd cyklistów...

Pies @ 31.60.74.*

wysłany: 2019-07-23 13:04

Szczuli na uchodźców,teraz szczują na gejów. Bez wroga nie ma 45% w sondażach...

Można @ 83.30.244.*

wysłany: 2019-07-23 13:47

A co do inności ludzi ,-temat rzeka.Np .czy można atakować butelkami ,fanów wodza ,który ,dla idei ,został kawalerem ,ascetą wręcz ,i dla swojej pychy stworzył partię ,,kt óra po zdobyciu władzy nisZczy demokracje i praworządność .Czyni więcej zła aniżeli marsze gejów.I jak na razie ,butelki w szafie ,a urny czekają na roztrzygnięcie sprawy.a NIE DAJ BOŻE JAK PIETRUCHA SKOCZY DO 200 ,to strach pomyslęć.

Frost @ 193.169.145.*

wysłany: 2019-07-23 14:05

Mocne i odważne. Inni politycy pochowali głowy w piasek. A teksty ministra edukacji (!) Piontkowskiego czy Sasina o tym, że "w przyszłości tego typu imprezy nie powinny być organizowane" to odrażający dowód na to w jakim państwie żyjemy i dokąd zmierzamy. Putin też nie lubi gejów.

Rybentoop @ 149.202.238.*

wysłany: 2019-07-23 15:22

Putin lubi każdego kto chce rozwalić Unię Europejską. Dlatego lubi Salviniego, le Pen i Kaczyńskiego.

lgb @ 5.173.235.*

wysłany: 2019-07-23 16:10

lepiej zbiera się punkty "na gejach" niż na np. służbie zdrowia czy oświacie; zadziwia liczba ludzi "kierowanych" przez polityków i kler -ludzi nie umiejących włączyć samodzielnego myślenia;

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2019-07-23 17:55

Panie Rafale, czy otwarte głoszenie takich poglądów to przyszłość wszystkich członków PIS?

[Rafał: Każdy musi to rozsądzić we własnym sumieniu.]

xxx @ 78.88.142.*

wysłany: 2019-07-23 20:35

Panie Rafale,
były członek pis (celowo z małych liter) zaczął myśleć. Wystarczyło opuścić matecznik. A tak na serio to gratuluję.

Willy @ 31.0.36.*

wysłany: 2019-07-23 22:45

Panie Rafale.
Pokazuje Pan ze mozna byc normalnym.
Ja tez mialem podobne odczucia.Nie rozumiem ludzi innej orientacji ale ich toleruje.

Willy @ 31.0.36.*

wysłany: 2019-07-23 22:49

Panie Rafale
Ciesze sie ze glosi Pan takie liberalne poglady.
Ja tez mialem podobne odczucia.Nie rozumiem ludzi o innej orientacji ale ich toleruje

AS @ 82.139.14.*

wysłany: 2019-07-24 06:08

"wyspiarze nie podzielali ich entuzjazmu dla klerykalizacji państwa i otwarcie optowali za prawami osób homoseksualnych."

A więc wybór jest prosty.
Albo LGBT, albo KK.

Jednakowoż problem jest sztuczny.
Co na ten przykład z urodzonymi z zespołem Aspergera?
I innymi urodzonymi z czymś tam?
A dyslektycy?
Mądre jest by zostali polonistami?
A Świadek Jehowy?
Jak będzie uczył historii i polskiego w polskiej szkole?
Anomalie w przyrodzie należy zlikwidować?
Zaakceptować?
Promować?

Świat może być jeden.
Normalny.
Inne próby kończą się tragedią, hekatombą,
w najlepszym wypadku znikają.

A hazardziści? Nałogowi!
Nie mają prawa realizować się w polityce i się gać po władzę?
czy może jednak sugeruje się ich leczenie?

[Rafał: Janusz Korwin-Mike wyrażał się podobnie o niepełnosprawnych paraolimpijczykach: "Ze sportem nie ma to jednak wiele wspólnego – równie dobrze można by organizować zawody w szachy dla debili". Niemcy też chcieli mieć jeden naród, jednego wodza i takie same, niebieskie oczy. Idziemy w tym kierunku?]

AS @ 78.8.164.*

wysłany: 2019-07-24 06:56

Czy dziś gejom coś grozi?
W ich sypialni, w ich domu?
Kto z normalnych heteryków demonstruje publicznie tajemnice swej alkowy?
Tymczasem:

"Zdobywają kontynent po kontynencie, kraj po kraju, miasto po mieście. Czy proszeni czy nieproszeni. Nie zostawią żadnej dziedziny życia, ani edukacji, ani kultury, ani zwykłej rozrywki. Nawet z niewinnej Eurowizji zrobią przegląd „mniejszości”, coraz bardziej egzotycznych.

Zabiorą ci wszystko. Nawet twoje dzieci. Już nawet tego nie ukrywają, coraz głośniej wołając: wasze dzieci będą takie jak my. I, oczywiście, zniszczą Twój Kościół, zmuszając kapłanów do głoszenia wiary w złotego cielca.

Ale jednocześnie głośną krzyczą o dyskryminacji, nietolerancji, o nadchodzącym faszyzmie. Im więcej mają, im więcej zdobyli, im bardziej panują, tym głośniej krzyczą, skarżą się, użalają, oskarżają, atakują. Nawet tam, gdzie już rządzą niepodzielnie, płaczą nad własną krzywdą. Zawsze chcą więcej. Zawsze są nienasyceni.

I nigdy nie okazują litości. Nigdy nie odpuszczą, nigdy się nie zatrzymają. Jak na prawdziwych totalitarystów przystało. Tak jak uczyli ich Lenin, Stalin, Mao, Gramsci.
Czy Polska jest w stanie powstrzymać tę nawałę? Czy możemy ocalić fundamenty naszej cywilizacji? Czy możemy uratować normalność dla naszych dzieci?

Na zdrowy rozum - nie. Ale na zdrowy rozum Polski nie powinno być w ogóle na mapie świata. Pamiętajmy: nie jesteśmy sami."

autor: Jacek Karnowski

Panie RPS!
Co z panem?

[Rafał: Białystok pokazał, że nikomu nic nie grozi. Wystarczy nie wychodzić na ulicę - jak zasugerował pan minister.]

AS @ 78.8.164.*

wysłany: 2019-07-24 10:27

Białystok? Dwie rzeczywistości.
Pan zna prawdę?

Paraolimpijczyków porównywać do LGBT?
Trzeba być niespełna rozumu.

Czy heteroseksualiści paradują jak LGBT?

Recepta dla pana na dalszą konsekwentną karierę:

1. Parada LGBT na Zabobrzu. Organizator - radny Rafał Piotr Szymański.
2. "Procesja" z vaginami na patykach wokół kościoła św. Jana Apostoła i Ewangelisty.
W Boże ciało.

Kariera światowa przed panem!

normalka @ 83.30.251.*

wysłany: 2019-07-24 10:55

Paliwo bredni o Smoleńsku ,spalane przez Antonia ,się wyczerpało .tAK JAK BREDNIE O UCHODŻCACH ,BRUDASACH I ZARAŻONYCH..Wydobyto nowe ,,LGBT,BOo aby mieć władze i dalej rządzić ,trzeba napuszczać na siebie lud boży ,I MIEĆ WROGA.Zgadnijcie co zastosują ,po wypaleniu LGBT.?Szaleńcy nie kumają ,skutków swoich poczynań.a MOGĄ BYĆ TRAGICZNE dla KRAJU.

Hydrozagadka @ 178.175.143.*

wysłany: 2019-07-24 10:56

Naszego niestrudzonego AS'a rażą "pedały" i radny, który w bardzo wyważony sposób napisał, że oni też są ludźmi i mają prawo do swojego życia. Nie razi go jednak pedofiia w Kościele. AS'ie miły. Może dla odmiany ty przejdziesz się z transparentem "Dość dymania dzieci!" wokół swojej parafii? Czy może, jak Kościół, to nie ma tematu pedofilii?

TS @ 78.9.182.*

wysłany: 2019-07-24 11:00

Razi mnie całe to LGBT. Dlatego że mówi się o tym coraz więcej.
Ale jeszcze bardziej razi mnie widok bandytów zawłaszczających sobie przestrzeń miejską.
Razi mnie wychwalanie pod niebiosa bandytyzmu przez kościół.

Mniejszości nie lubię, nie lubię też szpinaku. To co: mam rzucać w sklepie szpinakiem po ścianach?

Nie lubię, ale toleruję.

A bandyterka powinna być tępiona z całą surowością, wręcz przykładnie. To nie jest konserwatyzm, to jest bandytyzm.
Źle się dzieje, że dają się w to wmanewrować politycy. A wygląda na to, że to poszukiwanie elektoratu ...
Pozdrawiam

AS @ 78.8.164.*

wysłany: 2019-07-24 14:35

Hydrozagadka @ 178.175.143.* wysłany: 2019-07-24 10:56

>Naszego niestrudzonego AS'a rażą "pedały"

Nie razi go jednak pedofiia w Kościele."<

Nie byłem nigdy cynikiem,
nie sięgam nazbyt wysoko,

ale

Czy na seminarium naukowe
zaproszą do dyskusji kogoś przypadkowego?
Nie!
Nawet gdy przyjdzie, to co?
Powie coś mądrego?

Hgj @ 37.248.161.*

wysłany: 2019-07-24 14:37

Zatrważające jest to jak można zmienić poglądy o 180 stopni po zmianie formacji politycznej. Wszystkie wpisy na Pańskim blogu sprzed wolty w stronę KO - pousuwane. Przypadek??? I to wszystkie za wątpliwe polityczne frukta...

[Rafał: Poglądy mam od lat takie same. To raczej partie zmieniają się stosownie do oczekiwań elektoratu. Pozdrawiam.]

B+ @ 83.8.220.*

wysłany: 2019-07-24 15:08

www.youtube.com/watch?v=lDb6_E4Cvzk

do Hgj @ 109.70.100.*

wysłany: 2019-07-24 15:21

Trafiony zatopiony! Pan Rafał trafił w sedno. Pamiętasz czym jest dzisiejszy PiS? - dawnym Porozumieniem Centrum. Kaczyński chciał mieć "obrotową" formację, która z każdym może zrobić koalicję. Niestety po rozpadzie PO-PiS zmuszony był przesunąć się na prawo i dziś może robić koalicje jedynie z radykałami pokroju Andruszkiewicza. A pamiętamy dobrze, jak Prezes chwalił towarzysza Edwarda Gierka, pamiętamy... https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/kaczynski-o-gierku-byl-patriota/9mwp7yx

B+ @ 83.8.220.*

wysłany: 2019-07-24 15:28

www.youtube.com/watch?v=pet8iPlToTI

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2019-07-24 17:31

Panie AS, znalazłem tekst w Internecie. Może to panu coś wyjaśni:
"Nie mam nic przeciwko katolikom, ale niech demonstrują swoje przekonania w domu, gdy nikt na nich nie patrzy. Po co manifestują te swoje wierzenia publicznie? Albo modlą się na głos przy wszystkich? Moje dzieci musiały to oglądać i musiałem tłumaczyć, że to nie jest normalne."
Jeżeli jednak nie wyjaśnia, to pragnę zauważyć, że Konstytucja gwarantuje równe prawa dla obywateli. Jeżeli katolicy to obywatele, a LGBT nie, to trzeba zmienić Konstytucję i to jasno zapisać. Wprowadzić katoszariat. Do czego oczywiście obecny rząd dąży.
Problemów jest wiele i jeden z nich to fakt, że podłe traktowanie LGBT przez ludzi skundlonych wypędza tych ludzi z kraju. Oczywiście do Europy. Ale, tamci pytają: "dlaczego emigrujecie?" Przecież Polska to wspaniały kraj i rozwijający się m.in. dzięki funduszowi spójności i dotacjom unijnym czyli pieniądzom pytających i walczących z niechcianymi emigrantami. Dlatego tamci radzą: Polacy wyjdźcie na ulice i walczcie o to byście mogli żyć i być szczęśliwi w swoim kraju. To wasza OJCZYZNA. Walczcie z podłością i skundleniem. Ubierzcie jaskrawe stroje i organizujcie parady domagające się równości i informujcie o swoich krzywdach. To nie prawda, że w ewangelii jest zapisane "pedały do gazu".

AS @ 82.139.14.*

wysłany: 2019-07-25 04:50

"Nie mam nic przeciwko katolikom, ale niech demonstrują swoje przekonania w domu, gdy nikt na nich nie patrzy."

Nie mam nic przeciwko orkiestrom symfonicznym,
ale niech se trąbią w domu,
kiedy nikt nie słyszy.

Panie Buniek.
Do szkoły!

AS @ 82.139.14.*

wysłany: 2019-07-25 04:53

Zapomniałem dodać cytat z klasyków:
Weź pan to powiedz Muzułmanom albo Żydom.
Panie Buniek.

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-07-26 17:22

https://poznan.onet.pl/poznan-atak-na-kiosk-z-powodu-naklejki-strefa-wolna-od-lgbt/jhvh7cx

Sprzedawca jednego z kiosków w Poznaniu został oblany nieznaną cieczą. Powodem ataku miało być wystawienie przez niego w witrynie sklepowej "Gazety Polskiej" z naklejką "Strefa wolna od LGBT".

" Polowanie na człowieka, który pracuje na chleb".

Dobry tytuł ?

Czyżby rozwydrzona pannica, zmanipulowana , podobnie jak pan ?

Czy przez Pana ?

A może wy z jednego stada lemingów, zmanipulowanych przez przemysł LGBT ?

[Rafał: Wykładowca pobity we Wrocławiu to chyba lepszy temat, nie sądzi Pan? https://www.rp.pl/Sluzby-mundurowe/190729470-Dziennikarz-pobity-we-Wroclawiu-Opublikowano-wizerunek-poszukiwanego.html Ale, jak mówi pan minister, mógł przecież siedzieć w domu...]

widz @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-07-27 22:17

Rafał: Wykładowca pobity we Wrocławiu to chyba lepszy temat, nie sądzi Pan? https://www.rp.pl/Sluzby-mundurowe/190729470-Dziennikarz-pobity-we-Wroclawiu-Opublikowano-wizerunek-poszukiwanego.html Ale, jak mówi pan minister, mógł przecież siedzieć w domu...]

Może i lepszy.

Zwłaszcza, jeśli to się okaże być Diduszko - bis, którego " zwłoki " powstały, gdy sądził, że zachodnie i " te nasze " wg . Wajdy , media, już nakręciły jego " męczeńską" " śmierć" w obronie " nadzwyczajnej kasty ", UPSS. konstytucji.

Dlaczego jego partnerka, która mu towarzyszyła, nic nie widziała ?

A może, tak zwyczajnie , podobnie jak Kamil D., jechał po pijaku, tyle, że rowerem i mu się " spadochron " nie otworzył i mordeczką po bulwarze hamował ?

I sobie wykoncypował, żeby z tego zrobić kombatancką opowieść " dziennikarską" ?

bu3las @ 176.114.236.*

wysłany: 2019-07-28 13:27

Panie Rafale, kiedy bruderszaft z panem Pawłem Kucharskim?
Piszecie panowie w podobnym stylu, z podobną argumentacją. Kto się lubi, ten się czubi - głosi mądrość ludowa.

Rafał Otoka-Frąckiewicz twierdzi, że ten poszkodowany redaktor szukał guza, więc znalazł - powinien być zadowolony.
Każdemu według potrzeb.

bu3las @ 176.114.236.*

wysłany: 2019-07-30 00:59

Użyłem niefortunnego określenia "zadowolony".
Gdy ktoś, znalazłszy coś, jeszcze nie wie co znalazł. Np. mój ojciec lubił szukać grzyby, odczuwał satysfakcję, a mama większość tych grzybów wywalała do śmieci - olszówki, kozie brody, jakieś kolorowe, podobno jadalne. - Satysfakcja a zadowolenie to różne stany ducha.

Satysfakcja. - U Bohumila Hrabala bodaj w "Pociągach pod specjalnym nadzorem" opisana jest postać byłego żołnierza-rencisty, który miał paskudny zwyczaj przychodzenia do grup zwalnianych właśnie robotników i opowiadanie im, jak to jemu jest dobrze, bo ma rentę. Te jego wynurzenia kończyły się zwykle pobiciem, ale nie umiał sobie tej satysfakcji odmówić. - Samo życie.

Problem w Polsce, współcześnie chyba jest nieco głębszy. Może Pana zainteresuje recenzja książki dokonana przez Gabriela Maciejewskiego o racjonalizacji. Warto posłuchać, bo ciekawie mówi, zwłaszcza gdy zauważa, że w sprawach rudymentarnych się nie porozumiemy. Link:
https://www.youtube.com/watch?v=qiX0GUhOd0k

Chodzi o pozycję:
Kevin MacDonald (ur. 1944), emerytowany profesor psychologii ewolucyjnej na Uniwersytecie Kalifornijskim, należy do najbardziej kontrowersyjnych intelektualistów w USA, a Kultura krytyki jest najobszerniejszym i reprezentatywnym wykładem jego poglądów.

MacDonald bada naród i kulturę żydowską od strony jej cech „rasowych” i etnicznych. Wychodzi z założenia, że Żydzi jako grupa reprezentują pewną strategię ewolucyjną: dobór grupowy. Polega ona na etnocentryzmie, który oznacza obronę własnej etniczności przy jednoczesnym osłabianiu etniczności innych grup. I tak np. w USA środowiska żydowskie propagują uniwersalne prawa człowieka w celu „rozmycia” dominacji ludności pochodzenia europejskiego (m.in. przez liberalne przepisy imigracyjne), ściśle pilnując zarazem integralności własnej grupy. Przykładami takiej działalności na polu intelektualnym byłyby psychoanaliza...

Choć krytycy uznają czasem jego badania za antysemickie, są to prace niezwykle rzetelne naukowo, oparte na ogromnej erudycji i błyskotliwym wywodzie (druzgocąca krytyka szkoły frankfurckiej z naukowego punktu widzenia jest tu warta lektury sama w sobie). MacDonald podjął temat tabu – żydowskiej etniczności – uważając, że brak takiej analizy we współczesnym świecie warunkują przede wszystkim uprzedzenia politycznej poprawności.

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2019-08-01 07:54

No i dyskusji dlaczego LGBT są źli nie uświadczyłem. Panowie Bu3las (kilka fajnych tekstów kiedyś napisał!), Widz, xy i As (jak ma wenę też fajnie potrafi pisać!) to twierdzenie przedstawiają bez dowodu, a to co widzimy na ulicach to przyzwolenie na wyładowanie dowolnej agresji na osobach LGBT.
Panie Bu3las, pański tekst dowodzi że "komuna" wróciła w pełni. W odległej od Warszawki Jelonce aktywiści martwią się tym co się dzieje w USA, zamykając oczy na to co się dzieje w kraju i okolicy!
Pamiętam, że gdy tamta komuna była w rozkwicie to tam "bili murzynów", a my bezdomnym w NY wysyłaliśmy śpiwory. Wtedy oczywiście pojawiały się ogłoszenia "zamienię śpiwór w NY na M3 na Zabobrzu". Na zjawiska w gospodarce reagowano zwiększeniem poziomu oddziaływania propagandowego i propaganda rosła w siłę, a ludziom żyło się coraz gorzej. Jako, że napięcia społeczne powstawały to niwelowano je drukowaniem pieniędzy. Inflacja osiągnęła 650% w jednym roku ale był taki miesiąc w którym gdyby tak cały rok było to byłoby 1400%.
Trzy lata temu była deflacja a teraz mamy 2,9% inflację. Lekcje historii nt. Grabskiego i Balcerowicza uczą, że walka z inflacją jest bardzo bolesna.
Niedawno pan Bu3las poszukując definicji komuny poprostu zwyzywał pewnych znanych ludzi lewicy i definicji nie przedstawił. Ja ze swej strony moją już prezentowałem u pana Jacka wielokrotnie i moim zdaniem jednym z elementów definicji komuny jest: "opozycję prać byle przy władzy trwać". Ale to nie wszystko, bo przecież komuna słynęła z walki z wrogiem i propagandy. Przy czym propaganda to pojęcie dotyczące wojny, a więc kłamstwo jest akceptowalną bronią i wszyscy są świadomi, że się kłamie i nawet są z tego dumni. W komunie kłamano o sobie i to była propaganda sukcesu oraz o przeciwnikach. np. wspomniana bieda w NY. Pan bu3las w temacie u nas biją nieheteronormatywnych na polecenie rządzących wyjechał z tematem etniczności w USA i przedstawił tezy jakiegoś eksperta. Problem w tym, że te tezy tam są głoszone od stuleci, a jak przychodzi do analizy rzeczywistości to za każdym razem wychodzi to samo czyli, że USA są krajem wieloetnicznym. Co ciekawe, problemy innego kraju, też wieloetnicznego (myślę o Rosji) jakoś nie zaprzątają głów fanów naszych obecnych władz?
Panowie fani nie odnieśli się do smutnej informacji dotyczącej bicia na ulicach obywateli niehetronormatywnych. Otóż poinformowano, że pobity nastolatek uciekał też przed Policją, wykazując daleko posunietą nieufność w stosunku do Policji czyli świadomość wspomnianego przyzwolenia jest. Zatem, warto wyjaśnić: Dlaczego?
Teza tego wpisu do bloga pana Rafała jak zwykle brzmi: "komuna trzyma mocno". Cechy komuny (nie wszystkie) to: wróg, bicie opozycji kojarzonej z wrogiem i kłamstwo jako akceptowany element propagandy. Oczywiście skoro można kłamać to władza wtedy kradnie i hasło "tym chata bogata co ukradnie tata" to niestety nasza rzeczywistość.
No i na koniec fajny tekst z internetu: "A prezes wszystkich prezesów wymyślił, że ustawą nakaże rodzinie marszałka kochanego i innym chętnym, płacić za rejsy samolotem rządowym. Sęk w tym, że to jest BEZPRAWNE!!! Tak się składa, że samolot rządowy nie ma uprawnień do świadczenia usług transportowych i nie ma prawa sprzedawać biletów na rejs (a gdzie kasa fiskalna?). Wie o tym marszałek kochany i wozi du*ę rodzinie bezkarnie i za darmochę."

AS @ 82.139.14.*

wysłany: 2019-08-01 17:41

Szanowny
Buniek @ 176.111.153.*:

"a to co widzimy na ulicach to przyzwolenie na wyładowanie dowolnej agresji na osobach LGBT."

No to JA, AS, ślepy jestem.

"Pan bu3las w temacie u nas biją nieheteronormatywnych na polecenie rządzących..."

U nas biją nieheteronormatywnych na polecenie rządzących?

Aha! Dobrze wiedzieć!
Jak tylko dostanę polecenie od AKTUALNIE rządzących, będę tłukł!

Poza tym żadnego zdania
pana Buniek @ 176.111.153.*
nie rozumiem.
Ale ja, jako AS, geniusz, lecz skromny,
mam prawo.

Kto nie kuma ironii, niech nie odpowiada na mój bełkot.

bu3las @ 176.114.236.*

wysłany: 2019-08-02 01:45

"opozycję prać byle przy władzy trwać"
Dobre to jest Panie Buniek, jednakże przesadne. Nie doszliśmy jeszcze do stanu, gdy nawiedzony członek PO idzie podrzynać gardła znienawidzonej opozycji, co miało miejsce za poprzedników. Pan mi oczywiście odpowie: a Paweł Adamowicz... A ja Panu odpowiem, że mi szkoda czasu na ten poziom dyskusji.

Słuszna uwaga, że w propagandzie "kłamstwo jest akceptowalną bronią". Czy mamy taką propagandę jak za poprzedników? Kanały informacyjne TVP nie dają się oglądać ze względu na nudę - wiadomo co powiedzą, więc po co słuchać? Ale TVN nie lepsza. - Razem, jest jakaś równowaga, której wcześniej nie było.

Napisałem, że PiS upodobnia się do PZPR, raczej ze względu na kupowanie głosów programami socjalnymi. Prowadzi to w ślepą uliczkę. - Jest to stawianie wozu przed koniem, czyli nagradzanie niepracujących, koszem tych którzy coś wytwarzają. Dodatkowo dalej zadłużają kraj. Jest biegunka legislacyjna, powodująca niepewność sytuacji prawnej, co odbije się na gospodarce. Zbiegną się te czynniki i się zacznie...

Co do LGBT.
Uważam, że są manipulowani. Jest to temat zastępczy. Przecież zadziwiająca jest symbioza (choćby IKEA) tych środowisk z wielkimi korporacjami.

Tematu o etniczności Pan Buniek nie zrozumiał, ale czy wszystko trzeba rozumieć?

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2019-08-02 14:38

No cóż pana Widza chyba zamurowało, a szkoda bo chętnie bym się podroczył.
Pan AS ironicznie zauważył, że przyzwolenie, jest dla niego za mało wyraziste . Jak wiadomo czytającym tego bloga, chwali się publicznie, że lubi wypić i z nożem lata! Panie As, moim zdaniem bardzo dobrze, że to przyzwolenie takie mało wyraziste. 10% mieszkańców to poważna liczba i ich fizyczna eliminacja (jako drzewiej bywało) poważnie by naszą ekonomię nadwyrężyła. Np. pan bu3las jako przedsiębiorca by z pewnością rzecz dostrzegł, a ja gdyby tak w czeluściach piecy krematoryjnych (jako drzewiej bywało) znikł mój ulubiony sprzedawca czy moja pani doktor też byłbym zrozpaczony.
Niemniej jednak pan As się zadeklarował i oferował swoje usługi w przyszłości (Cyt: Jak tylko dostanę polecenie od AKTUALNIE rządzących, będę tłukł! ). Zatem już załogę stosownej infrastruktury (wzorzec mamy pod Strzegomiem) w liczbie co najmniej jeden pracownik (ale jaki ochoczy!) władza ma.
Pan As wyraził wątpliwość w kwestii czy to na pewno na polecenie rządzących. Wiadomo, że na polecenie i apel konkretnej osoby duchownej. Wiadomo, że osoby bijące przybyły by bronić, co akurat dla nich oznaczało działanie opisane przez pana As słowem "tłuc". Inni wspierali ich słowem, moczem i plwociną ale chyba zgodnie z naukami tej osoby tzw. duchownej.
Inną wątpliwością, którą pan As mógłby mieć jest kwestia czy ta osoba faktycznie rządzi. Tu wątpliwości można rozwiać rozważaniem nie wprost. Jak wiadomo, w świecie ludzi, dwie rzeczy są pewne: śmierć i podatki. Zatem, z definicji tej wynika oczywista prawda :"kto sieje śmierć i zbiera podatki ma nad nami władzę". Jak widać śmierć się mogła zdarzyć (przecież kamienie latały), a z naszych podatków wspomniana osoba tzw. duchowna żyje. I chyba co do tych dwuch rzeczy się zgodzimy tak jak szanowni dyskutanci zgodzili się z tezą naszego gospodarza, że LGBT to 10% naszej społeczności?
O podatkach to pewnie chętnie by pan Bu3las pisał, a ja chętnie bym poczytał? Problem z rządzącymi jest taki, że od czasu do czasu popełniają błędy. Za błędy się płaci, a przecież nikt nie chce płacić. Dlatego, rządzący uwielbiają się ukrywać za figurantami. Ba, czasami za rzędami figurantów.
W dyskusji z panem Bu3las osiągnąłem jednak kilka sukcesów. Zgodził się ze mną, że z opozycją nie obchodzi się władza tak jak powinna (komuna trzyma mocno). Zauważył kierunek zmian ale podkreślił, że ludzie opozycji mogą żyć. Tu pozwolę sobie na dygresję, że historycznie rzecz ujmując wielu rządzących prawo do decydowania o życiu lub śmierci stopniowało i opozycjonistom pozwalano pod pewnymi warunkami oddychać np. w więzieniach, obozach, łagrach, itd.
Ale, panie Bu3las czyż za tamtej komuny też tak nie było? Czy jest pan w stanie napisać nazwisko osoby która została pozbawiona życia przez polityków, których pan nazwał tak brzydko ulegając zachciankom obecnej władzy byśmy na siebie wylewali pomyje i szambo?
Pan Bu3las zgodził się też ze mną, że zamiast informacji otrzymujemy kłamstwa. Porównał jednak TVN do TVP. Panie bu3las, czy pan jako przedsiębiorca naprawdę nie widzi różnicy? Zatem, informuję pana, że TVN to stacja prywatna, a TVP to stacja utrzymywana z naszych podatków! Czyli pan akceptuje oddawanie swoich, z pewnością ciężko zarobionych pieniędzy (podatki) na utrzymywanie komuny, bo przecież akceptacja propagandy czyli kłamania obywateli przez władzę to finansowanie komuny i jednocześnie wyzywa ludzi, którzy publicznie komunę potępiają?
Istotnym jest, że pan Bu3las zauważa podobieństwo partii PIS i PZPR. Zatem ja zauważę postęp.
W kluczowej sprawie czyli LGBT to informuję pana Bu3las, że to nie LGBT są manipulowani tylko informacje o nich są manipulacją czyli inaczej kłamstwem, które wciskają nam rządzący. Czynią to po to by "przy władzy trwać". Pan Bu3laS zgodził się, że obecna władza kłamie i ma cechy komuny. Komuna potrzebuje wroga. Podzielić i skłócić to znana od wieków metoda rządzenia. LGBT żyją wśród nas i żyli zawsze. Nie zawsze też byli prześladowani i nie zawsze to prześladowanie było narzędziem do uprawiania polityki. Historia jest pełna prześladowań bo to dają władzę. Jednak gdy władza zbyt wiele kosztuje wszyscy tracą! Podstawowy problem z władzą to jest zapewnienie tego by władza nie przesłoniła rozsądku zarówno rządzonym jak i rządzącym. Ze smutkiem zauważam, że już przesłoniła. Mam nadzieję, że dyskutanci też to dostrzegają. Panowie,za błędy rządzących płacą obywatele. Dlatego apeluję "precz z komuną".
Na potwierdzenie faktu istnienia osób LGBT od zawsze zacytuję tekst z Biesiady (pili i gadali ale warto, ten na dzisiejsze czasy bełkot, od czasu do czasu poczytać) Platona (ten tekst napisano baardzo dawno temu i jest lepszy od tekstów Kpinomira którymi posługuje się biskup szczujący na LGBT ): "Po długim nakoniec namyśle rzekł Zeus do zgromadzonych: Wynalazłem sposób na to, aby ludzi zachować, ale zarazem uczynić ich nie tak zuchwałymi, trzeba tylko osłabić ich siły, a osiągnie my to, gdy przetniemy ich na dwie połowy..... "..."... Gdy w ten sposób natura przepołowiona została, każda połowa tęskniła za tą, od której ją oddzielono; a gdy się spotkały, to, pragnąc znów się zrosnąć, obejmowały i ściskały się z taką gwałtownością, że ginęły z głodu i bezczynności, bo jedna bez drugiej nie chciały pracować. Kiedy zaś jedna połowa ginęła, a druga pozostała przy życiu, to ta szukała sobie innej i łączyła się z nią bez względu na to, czy trafiła na połowę, która teraz nazywa się kobietą, czy też mężczyzną. Tym sposobem ród ludzki począł ginąć. Ulitował się nad nim Zeus i nowy sposób wymyślił: zmienił bowiem położenie organów rozrodczych: przedtem były one z tyłu i ludzie zapładniali ziemię i z ziemi się rodzili, jak cykady, tak, że poczęcie odbywać się zaczęło przez połączenie obu płci. Jeżeli mężczyzna łączył się z kobietą, to mieli potomstwo, jeżeli zaś mężczyzna z mężczyzną, to w krótkim czasie zadowolniwszy swą żądzę, każdy z nich zwracał się do pracy i innych zajęć, których życie wymaga. Od tak więc dawnego czasu miłość wzajemna jest wrodzoną właściwością ludzi, zwracającą ich do stanu pierwotnego. Tworząc z dwu istot jedną, odtwarza pierwotną doskonałość natury ludzkiej.
  Każdy z nas jest tylko połową człowieka, oddzieloną od swojej drugiej połowy, jak rozcięte flądry. Te połowy zawsze szukają się wzajemnie. Mężczyźni, którzy powstali z przepołowienia tych całości, które dawniej nazywały się androgynami, są kobieciarzami, i największa ilość mężów cudzołożnych do tej kategorji należy, jak również do niej należą kobiety lubiące mężczyzn i nie dochowujące wiary swym mężom.
 A kobiety, które powstały z rozdzielenia pierwotnych istot rodzaju żeńskiego, wcale nie zwracają uwagi na mężczyzn i więcej mają skłonności do kobiet. Do tego właśnie rodzaju należą trybady.[66] Mężczyźni, będący odcinkami pierwotnych istot męskich, uganiają się za mężczyznami. Dopóki są chłopcami, lubią leżeć i spoczywać w objęciach mężczyzn. Wśród młodzieży dorosłej są oni najdzielniejszymi, bo z natury swej najbardziej męskimi. Niesłusznie zarzucają im nieraz brak wstydu, bo nie bezwstyd lecz ich męska natura pcha ich do obcowania z podobnemi do siebie istotami, a najlepiej tego dowodzi fakt, że tacy tylko ludzie, po dojściu do dojrzałości, zajmują się sprawami państwa. Doszedłszy do wieku męskiego, kochają chłopców i wcale nie okazują ochoty do żenienia się i pozostawienia po sobie potomstwa, czynią zaś to, bo ich prawo do tego zmusza, woleliby jednak pędzić życie bezżenne ze swymi przyjaciółmi: jednem słowem, czy są kochani, czy kochają sami, zawsze pożądają istot sobie podobnych. Jeżeli takiemu człowiekowi uda się znaleźć towarzysza, który jest prawdziwą jego połową, to obu opanowuje taka przedziwna przyjaźń i miłość, że nigdy, nawet na chwilkę, nie chcieliby się rozstać..."...."Ale ja mówię o wszystkich wogóle i o mężczyznach i kobietach. Wszyscy możemy być szczęśliwi, jeżeli każdy z nas w miłości się uzupełni i odnajdzie swego kochanka, a przez to do swej pierwotnej powróci natury."

Widz @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-08-02 16:15

" No cóż pana Widza chyba zamurowało, a szkoda bo chętnie bym się podroczył."

Nie chcę mi się, bo, jak skwitował kiedyś Stefan Kisielewski, „polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby”…

bu3las @ 176.114.236.*

wysłany: 2019-08-03 02:21

Miło Panie Buniek, że odniósł się Pan do recenzji Gabriela Maciejewskiego, ale mam wrażenie, że nic Pan z niej nie wyniósł, co psuje tę miłą atmosferę.

Poza tym wkłada Pan w moje usta, że " Bu3las zgodził się też ze mną, że zamiast informacji otrzymujemy kłamstwa." (w TVP od rządu znaczy) - Gdzież w moim tekście taka opinia?

Owszem, TVP nudzi, wychwala rządy PiS-u, narzeka na poprzedników, ale gdzież jej do poprzedników? Pamięta Pan, gdy brutalne bicie osłaniającego sie młodzieńca, przedstawiano jako napaść narodowca na leminga. A potem okazało się, że to policjant w cywilu bił narodowca.

To przez takich rozkojarzonych odbiorców jak Szanowny Pan muszą do znudzenia powtarzać, że jakiś uczestnik antyrządowej (mimo reżymu) demonstracji, nie został przejechany, bo pokazują, jak zmartwychwstaje. I, że mu nic nie jest.
To do kibiców policja strzelała w Białymstoku, ale jakoś o tym sza. Gdyż to nie pasuje TVP, bo rządowa policja. A TVN, bo do kibiców.

Jerzy Popiełuszko sam utopił się w Wiśle i tylko księża pederaści, w odróżnieniu od tych uczciwych pederastów, nie będących kapłanami, brużdżą. I wszędzie te obozy koncentracyjne, bo Polacy są przecież specjalistami od obozów. A w obozach biedni LGBT.
A w kościołach paskudni LGBT. Bo w kościołach tylko paskudni, natomiast w synagogach tylko pobożni i porządni. Wystarczy przejść bramę?

AS @ 82.139.14.*

wysłany: 2019-08-03 06:41

Buniek @ 176.111.153.*:

"Pan AS ironicznie zauważył, że przyzwolenie, jest dla niego za mało wyraziste . Jak wiadomo czytającym tego bloga, chwali się publicznie, że lubi wypić i z nożem lata!"

Ja chwalę się publicznie, że lubię wypić i z nożem latam?
No, no...

I dalej:

"Niemniej jednak pan As się zadeklarował i oferował swoje usługi w przyszłości (Cyt: Jak tylko dostanę polecenie od AKTUALNIE rządzących, będę tłukł! ). Zatem już załogę stosownej infrastruktury (wzorzec mamy pod Strzegomiem) w liczbie co najmniej jeden pracownik (ale jaki ochoczy!) władza ma."

A przecież pisałem:
Kto nie kuma ironii, niech nie odpowiada na mój bełkot.

Panu Widzowi
dziękuję za podpowiedź.
Niezwłocznie nie omieszkam skorzystać.
Rzeczywiście są jakieś granice,
które uniemożliwiają wymianę zdań...

Luter @ 31.60.90.*

wysłany: 2019-08-03 09:48

We Francji 2 miliony ludzi demonstrowało w obronie osób LGBT. Po zalegalizowaniu małżeństw jednopłciowych zawarto ich zalewie 6 tysięcy. Zagrożenie że strony LGBT to jest temat z du*py, dęty przez prawicę i Kościół, by wygrać wybory i przykryć aferę z pedofilią wśród kleru. Tyle, że ta brunatna szczujnia skończy się tragedią. Wcześniej czy później "prawdziwi Polacy" skrzywdzą kogoś kto wygląda im na geja, Żyda albo muzułmanina.

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2019-08-03 21:18

Pan AS napisał:" chwalę się publicznie, że lubię wypić i z nożem latam? No, no... .
Panie AS, udzielanie się na forum bloga pozwala nam wszystkim na analizę zmian naszych poglądów w czasie pod wpływem działań polityków. Zapisy pozostają i możemy albo się z siebie pośmiać albo sobie pozgrzytać zębami. Nie ma sensu zaprzeczać. Zatem do rzeczy! Cytaty z blogu pana Jacka i
AS @ 87.105.134.* wysłany: 2016-12-01 13:05 Cholera! Ponieważ już pijany jestem w trupa, to nie wiem. Wkleiłem już tu ten fragment z wywiadu JMR?..."..."..Zwykle pijany jestem później. Ale dziś pogoda, jaka jest, każdy widzi.
AS @ 109.241.118.*wysłany: 2016-12-01 09:15 Buniek @ 176.111.153.*wysłany: 2016-12-01 00:58 Napisał, ale ja nie wierzę oczom swym! ..."..."Czy ja może śnię swój sen wariata? Co to za bełkot? Oj! Szanse na porozumienie niebezpiecznie pikują do zera..."..."
A to może znaczyć, że będę milczał nienawistnie, nie odpowiadając na kolejne rewelacje
z małej litery. Przypomnę jeszcze któregoś ze starożytnych mędrców:
"No nóż się w kieszeni otwiera!"
Wtedy też pan Jacek, jako gospodarz, napisał tak: Jacek Jakubiec @ 31.1.33.*wysłany: 2016-11-29 09:18 "..." Wczoraj Buniek próbował AS-a wywołać do tablicy. Bez powodzenia a szkoda. Bo postawił interesującą, historyczną diagnozę. Zestawił "klimaty", te z Polski jagiellońskiej i z tej elekcyjnej. Chyba ma rację? Co do mnie, myślę że błądzi gdy pisze "Każdy czuje, że narasta konflikt polsko-polski". O tyle błądzi, że on nie tyle narasta, co jest już w pełnym rozkwicie. Niestety !!!
Przywoływany już tu przeze mnie światły Polak, prof. Andrzej Nowak, pod koniec Kongresu Obywatelskiego, gdy debatowano o potrzebie "języka wspólnoty", uzasadniał to ostrzeżeniem, że łatwo przegapić moment, kiedy złe słowa w swoich skutkach zamieniają się w złe czyny. To dotyczy także zachowań zbiorowości...
Panie AS, "złe słowa w swoich skutkach zamieniają się w złe czyny"!!!!!
Zatem wracając do LGBT, to nie można wykluczyć złych czynów po złych słowach zwłaszcza gdy padają ze ust arcybiskupa i deklaracja " Jak tylko dostanę polecenie od AKTUALNIE rządzących, będę tłukł! wcale nie jest ironią w takich okolicznościach.

Taaa @ 37.30.54.*

wysłany: 2019-08-16 07:33

Imć Rafale. Włączy Pan YT i zobaczy geja jakubovsky76, który zaorał lgbt.

Wieńczysław @ 5.173.241.*

wysłany: 2019-09-12 20:06

Moim zdaniem żaden postulat zgłaszany przez środowiska LGBT nie powinien być wprowadzony: ani legalizacji związków partnerskich, ani małżeństw "jednopłciowych", ani - zwłaszcza - adopcji dzieci przez tego typu pary. Na płaszczyźnie prawnej wszystko powinno pozostać po staremu, tzn. homoseksualizm nie powinien być ani penalizowany, ani nie powinien być uprzywilejowany, ani też roszczenia prawne tych środowisk nie powinny być zaspokojone. Ale jest też płaszczyzna społeczno-kulturowa. Ta natomiast, w mojej skromnej opinii, powinna być taka, jak przed II wojną światową, tzn. powinniśmy trzymać się następujących zasad:
- najważniejszą "komórką społeczną", a właściwie należałoby rzec, częścią Narodu, jest rodzina, w jej tradycyjnym, patriarchalnym modelu: mama, tata, dzieci, a także dziadkowie, wujkowie.
- w społeczeństwie powinny istnieć tematy tabu, które mogą być poruszane tylko w specjalnie do tego wyznaczonych miejscach: gabinetach lekarskich, książkach. Powinno się hamować postęp seksualizacji na każdym polu, czy to dotyczy edukacji dzieci, czy to np. reklamy
- mężczyźni powinni kierować się etosem rycerskim, być szarmanccy wobec kobiet, a kobiety powinny być skromne i mieć szacunek do siebie (w tradycyjnym rozumieniu tego sformułowania)
- należy pielęgnować ideał miłości romantycznej i nie proponować w przestrzeni publicznej żadnych wobec niej alternatyw, gdyż są niepotrzebne

Oczywiście wiadomo, że tak zarysowana norma kulturowa, sprzed 80 lat, jest nie do zrealizowana we współczesnym świecie, naznaczonym rewolucją 1968r., internetem i szybkością życia, którego doświadczamy od paru ostatnich dekad. Ale to nie znaczy, że wszystkie te zmiany są dobre.

Jeden z hierarchów kościelnych powiedział niedawno, że świat nie potrzebuje "tolerancji", tylko tego, co potrzebował od zawsze: prawdy i miłości. Dokładnie tak jest.

Należy więc sobie jasno powiedzieć prawdę o homoseksualizmie i transseksualizmie: są to zaburzenia. Jakie mają przyczyny, tego nauka jeszcze z całą pewnością nie ustaliła, ale są różne hipotezy, dla których potwierdzenia możemy znaleźć wiele przykładów. Dlatego powinniśmy traktować je właśnie jak zaburzenia, zarówno pod względem biologiczno-zdrowotnym, jak i psychologicznym, etycznym, społecznym i kulturowym.

Pod względem biologiczno-zdrowotnym homoseksualizm jest ślepą uliczką ewolucji, bo nie prowadzi do reprodukcji gatunku. Pod względem psychologicznym związany jest najczęściej z zaburzeniem identyfikacji płciowej i brakiem akceptacji własnego wyglądu czy zdeterminowanego biologicznie sposobu zachowania. Pod względem etycznym jest to po prostu niemoralne, gdyż przeciwstawia się pewnemu ustalonemu porządkowi. Pod względem społecznym jest to związane z wieloma towarzyszącymi temu patologiami. Pod względem kulturowym należy ocenić czyny homoseksualne i styl życia tych środowisk jako nieestetyczny, wstrętny i burzący ład kulturowy.

Czy to znaczy, że homoseksualistów należy prześladować, karać, zabijać, obrażać? Oczywiście, że nie. Zgodnie z tym, co powiedział wspomniany ksiądz - należy kierować się miłością, tj. miłością bliźniego, czyli troską o drugiego człowieka. A jeżeli już wiemy, że homoseksualizm jest złem, to należy w tej trosce tego człowieka od tego zła uwolnić. Oczywiście nie można robić tego pod przymusem i z przekonaniem, że zawsze da się to zrobić w 100%, ale wtedy, gdy jest ku temu okazja i gdy nie narusza to pewnych praw, np. do prywatności, można to robić: przekonywać, pytać, szukać pomocy, sposobów. Czego natomiast na pewno nie wolno robić, to przebierać się w idiotyczny kolorowy strój i dołączać do tych krótkowzrocznie myślących uczestników parad gejowskich. Nie wolno także, pod żadnym pozorem, popierać absurdalnych postulatów środowisk LGBT i całej tej ideologii. Zawsze trzeba mówić prawdę, choćby była trudna. Poziom tolerancji powinien być odwrotnie proporcjonalny do stopnia rozprzestrzeniania i rozzuchwalenia tych środowisk. Jeśli istniałaby tylko nieliczna i nieagresywna (w sensie symbolicznej obecności w przestrzeni publicznej) grupa homoseksualistów, to mogłaby być tolerowana w większym stopniu niż dzisiaj, gdy mamy do czynienia z prawdziwą inwazją tej antykultury, tandety i pełzającego totalitaryzmu, który niedługo będzie skazywał na karę więzienia kogoś, kto użyje słowa "pedał".

Ktoś może tutaj zaprotestować "hola, hola, Panie Wieńczysław, przed chwilą pisałeś o miłości, a teraz wyzywasz od pedałów". Tak, bo w bezpośrednich kontaktach trzeba zachować minimum kultury, delikatności i nie można nikogo obrażać, ale jeśli widzę, że ktoś zachowuje się jak pedał i wygląda jak pedał, to z pewnością jest pedałem, czyli przegiętą ciotą, dokładnie na takiej samej zasadzie, jak pasibrzuch w sutannie wyciągający rękę po pieniążki jest klechą (choć akurat ja mam, mimo ateizmu, afirmatywny stosunek do Kościoła, ale rozumiem, że antyklerykałowie mają inne odczucia).

Możemy sobie dać zakneblować usta, możemy udawać, że jesteśmy dumni (Pride) z "gejostwa", możemy się cali owinąć w pseudotęczową flagę, ale i tak jeden fakt pozostanie niezmienny: dla 95% normalnych mężczyzn myśl o homoseksualizmie, o tym, że sami mogliby kiedykolwiek zostać homoseksualistami, wywołuje wstręt i obrzydzenie. Ten fakt można zakłamać, zamazać, ale nie da się go usunąć, wyrugować - zawsze pozostanie faktem, bo jest zdeterminowany biologicznie i psychologicznie. A jeśli nawet się da, za pomocą psychomanipulacji, propagandy czy molestowania seksualnego - to wtedy ofiara tego typu zabiegów w zasadzie staje się homoseksualistą. Tertium non datur - jeśli homoseksualizm nie wywołuje w tobie wstrętu, tzn. że w zasadzie już jesteś co najmniej biseksualistą, nawet jeśli nieczynnym.

Skoro ten fakt jest niezbity, to pomyślmy tylko, czym może się skończyć promowanie LGBT i realizacja wszystkich ich postulatów? Pomyślmy tylko, czym może się skończyć adopcja dzieci przez pary homoseksualne oraz karanie za negatywne wypowiedzi o homoseksualistach (takie jak moja) w sytuacji, gdy w innych kulturach są oni karani śmiercią? Jedna skrajność może się skończyć tak samo źle jak druga skrajność.

Nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że należy karać śmiercią osoby dłubiące w nosie, ale nikt też nie powie, że jest to jakaś inna, lecz równie dopuszczalna i godna szacunku "orientacja higieniczna". Albo jesteś flejtuchem, albo jesteś normalny.

Napisawszy to wszystko, jestem jednak pesymistą - sądzę, że ludzkość jest niereformowalna i zawsze wybierze głupio. Adopcja dzieci przez homoseksualne "małżeństwa" zostanie wprowadzona także i u nas, choć wtedy na Zachodzie pojawią się jakieś nowe wymysły, zapewne jakieś nowe zakazy w ramach "liberalizmu".

Za 20-30 lat na Zachodzie dojdzie do rewolucji, na której czele staną dzieci wychowane przez homoseksualistów. To one dadzą świadectwo temu, czym to zjawisko jest. Kolejna fala akcji "#metoo": zobaczcie, ja także byłem wychowywany przez dwóch gejów, wspominam to jako koszmar, było mi przykro, że nie miałem mamy, czułem się z tym źle, do dzisiaj zmagam się z wieloma problemami psychicznymi, jestem samotny.

A że społeczeństwa Zachodu składają się z takich dużych dzieci, to jak to u dzieci, dzisiejszą tęczową euforię zastąpi wybuch paniki: ci straszni homoseksualiści, zobaczcie co narobili, to przez nich. Homoseksualiści na powrót zostaną kozłami ofiarnymi. Wtedy dopiero nastąpi tytułowe "polowanie na geja".

Wieńczysław @ 5.173.224.*

wysłany: 2019-09-16 00:34

A odnosząc się jeszcze bezpośrednio do Pańskiego tekstu, Panie Rafale, to muszę wyrazić pewne zaniepokojenie. Ja rozumiem, że ktoś może zmienić poglądy albo nawet z powodu pewnej gry politycznej zmienić je z miesiąca na miesiąc - trudno. Ale czy zawsze zmiana poglądów z prawicowych na lewicowe musi nieuchronnie prowadzić do wypisywania rzeczy po prostu głupich, a także posługiwania się cynicznymi, obelżywymi manipulacjami oraz do wciskania ludziom zwykłego kitu?

1. Przecież Pan wie, że brytyjscy konserwatyści obecnie nie mają nic wspólnego z konserwatyzmem. Konserwatyzm nie polega na ustępowaniu przed ofensywą ideologiczną lewicy. Nazywanie konserwatyzmem czegoś, co nim nie jest, jest cyniczną manipulacją, obliczoną na to, że ktoś nieobeznany z ideami politycznymi zacznie uważać, że skoro nawet brytyjscy (a wiadomo, że "brytyjski" znaczy lepszy niż "polski") konserwatyści popierają LGBT, to my też musimy popierać.

2. Trump również należy do tych "konserwatystów", co to "Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek"..

3. O. Ludwik Wiśniewski, a może i jeszcze o. Paweł Gużyński? Powoływanie się na opinie jakichś "księży-patriotów", czyli księży ustępujących i nawet jawnie popierających ideologie sprzeczne z magisterium Kościoła ma na celu zmiękczenie katolików, by ułatwić tęczowcom drogę do władzy. Równie dobrze ja mógłbym się powołać na opinię byłych gejów, którzy wyleczyli się z homoseksualizmu. Problem w tym, że te relacje są prawdziwe, homoseksualizm jest złem, a rzeczywisty status tych kapłanów jako "zastępców Chrystusa na Ziemi" jest wątpliwy, a zatem symetria występuje tu jedynie na gruncie retoryki.

4. Z tym "czarnoskóryzmem" to Pan nieźle pojechał. Przecież Pan doskonale wie, że istnieje ideologia LGBT i że istnieją przedstawiciele - wyznawcy tej ideologii. Po co mydlić oczy jakimiś łzawymi historyjkami? Czy katolicy, których symbole są często szargane, bronią się w tak głupi sposób, że "katolicyzm to nie religia, to poszczególne osoby - ja, ty, twój kuzyn i jeśli obrażasz katolickie symbole, to nie masz szacunku do ludzi"? To jest jakiś humanocentryczny nonsens. Katolicy bronią Boga, bronią wiary, bronią swojej religii, a geje bronią swojej ideologii i swych symboli. Każdy walczy o różne sprawy, od elementarnego szacunku, po realną władzę.

5. Czy Pan koniecznie musi ładować teraz w swoje teksty tuziny różnych nawiązań, które mają uwiarygodnić Pana w oczach jakichś Pana starszych braci w lewicowej wierze (nie wiem, do jakiej partii Pan teraz należy, bo dokładnie Pańskiej kariery nie śledzę)? Przecież Pan wie, że "Malowany ptak" to zwykłe oszustwo, po co promować tę łajzę Kosińskiego? Czy mamy się spodziewać, że za chwilę będzie Pan cytował Grossa? Żałosne.

6. "LGBT to główny straszak nadchodzącej kampanii wyborczej."

Pan pobierał jakieś lekcje u towarzysza Kucharskiego? On jest specjalistą w pisaniu czegoś, co nie ma oparcia w faktach lub jest co najwyżej półprawdą. Bo o ile rzeczywiście "Wiadomości" przedstawiają obraz LGBT jako zagrożenia, przed którym ma powstrzymać nas PiS, to jednak wynika to nie z tego, że PiS tak postanowił, tylko z tego, że LGBT w ostatnich latach znacznie nasiliło swą aktywność poprzez urządzenie różnego rodzaju nagonek i prowokacji. Pomija Pan też fakt, że "straszak" nie ma charakteru stricte wyborczego - ten straszak będzie występował dotąd, aż LGBT będzie działało w takiej formie, w jakiej działa. Bo ludzie się po prostu boją i nic dziwnego - bo LGBT jest czymś, czego trzeba się bać, bo to jest straszne.

7. " Jednak w chwili, gdy 10,5% młodych ludzi deklaruje inny niż heteroseksualny"

To jest wariactwo. Przecież Pan wie, że "deklarowanie" czegokolwiek przez "młodych ludzi" ma taką samą wartość, jak deklarowanie przez nich, że zostaną piosenkarzami albo mikrobiologami. Przecież Pan wie, że te deklaracje są spowodowane modą i że prawdziwych homoseksualistów nie jest więcej niż 2%. Po co ten cynizm?

8. "Badania pokazują, że 70% z nich ma myśli samobójcze, 50% objawy depresji"

Nic dziwnego, sam bym miał depresję, gdybym odkrył u siebie takie skłonności.
Dlatego trzeba chronić ludzi przed LGBT.

9. "Wyrzucilibyśmy ich z domu? Spalili w stodole?"

Spalili w stodole - to znowu nawiązanie do Jedwabnego, by pogrążyć Polaczków. Ściga się Pan z Kucharskim na nienawiść do Polaków, a przecież sam Pan to - słusznie - krytykował! Doskonale to pamiętam.

10. "Nie musimy kochać gejów. Podobnie, jak nie musimy kochać"
- to brzmi jak z jakiegoś wypracowania gimnazjalistki.

11. "jak Love Parade, która uczyniła z Berlina światową stolicę muzyki techno?"

Pan chyba sam nie wierzy w to, co pisze. Niech Pan obejrzy ten teledysk i zobaczy, jak to okropnie wygląda. To, że muzyka techno jest w ogóle przeciętna, to swoją drogą. Ale niech Pan spojrzy, jacy ci ludzie są w gruncie rzeczy smutni - taki tłum samotnych ludzi owładniętych hedonizmem. To ma być jakiś wzór dla nas? Bądź Pan poważny.

[Rafał: Konserwatyzm nie jest przeciwny zmianom, ale jest przeciwny zmianom rewolucyjnym. Dlatego dzisiejszy konserwatyzm nie wspiera już feudalizmu, lecz demokrację parlamentarną. W jednej dziedzinie jest konsekwentny - zawsze broni prywatnej własności, wolnego rynku i jest przeciwny wszelkim etatyzmom i interwencjonizmom (vide Margaret Thatcher czy Ronald Reagan). Dlatego gospodarcze pomysły francuskiego Frontu Narodowego, ONR czy aktualnie Prawa i Sprawiedliwości z modelowym, leseferystycznym konserwatyzmem mają niewiele wspólnego. Mają za to wiele wspólnego z teoriami ekonomicznymi rozwijanymi przez ugrupowania nacjonalistyczne w latach 30-tych. One też chciały obalić stary porządek dążąc do państwowego przemysłu, socjalistycznej równości i kontroli państwa nad każdą dziedziną życia. Dlatego z punktu widzenia politologii zaliczają się do formacji rewolucyjnych, a nie konserwatywnych.]

Wieńczysław @ 5.173.224.*

wysłany: 2019-09-17 16:51

To co Pan robił tyle czasu w tej "rewolucyjnej" i "socjalistycznej" partii podobnej w swych poglądach do ONR-u? O ile dobrze pamiętam, raczej daleki był Pan od liberalizmu, libertarianizmu, leseferyzmu tudzież korwinizmu. W notce na swój temat pisze Pan, że działał w NSZZ Solidarność. Może pora też tę informację usunąć, by nie promować idei syndykalistycznych z lat 30.?

Myślałem, że PiS w gospodarce stosuje po prostu konstytucyjny model "społecznej gospodarki rynkowej", typowy dla chrześcijańskiej demokracji, a tu się okazuje, że nie - że to narodowi socjaliści z lat 30. Ciekawe.

[Rafał: Zbyt długo żyłem w PRL, by nie wiedzieć, że nic poza gospodarką rynkową nie działa. A "społeczna gospodarka rynkowa" to hybryda podobna do "demokracji ludowej", która ani z demokracją, ani z ludem nie miała nic wspólnego.]

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: