Rafał Piotr Szymański

Blog

Kilka słów o mnie

Ekonomista, absolwent I Liceum Ogólnokształcącego w Jeleniej Górze i Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej.

Wychowany w tradycji patriotycznej. Odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi za działalność na rzecz osób niepełnosprawnych.

Urodzony jeleniogórzanin, mieszkaniec Zabobrza. Żonaty, tata Konstancji.

Podziel się z innymi

| |

Kukiz - sprzedawczyk czy bohater?

2021-04-26 12:18
Paweł Kukiz to języczek u wagi, który zadecydował o wyborze Andrzeja Dudy na prezydenta RP, które to z kolei zwycięstwo pozwoliło Prawu i Sprawiedliwości przełamać monopol Platformy Obywatelskiej i wygrać wybory. To jego niepokorni wyborcy, którzy nie czuli sympatii ani do PiS, ani do PO zadecydowali o odesłaniu Bronisława Komorowskiego na polityczną emeryturę.

Lubię Pawła Kukiza. Proponowano mi nawet bym był szefem Kukiz'15 w Jeleniej Górze. Pamiętam go jeszcze z czasów liceum, gdy był liderem grupy Aya RL. Pamiętam też utwór "Skóra", który był protest songiem pokolenia zbuntowanej młodzieży lat 80-tych. Podoba mi się też jego idée fixe - jednomandatowe okręgi wyborcze. W pełni zgadzam się, że tylko JOW pozwalają rozbić polityczne koterie i pozwolić, by o tym kto będzie naszym radnym czy posłem decydowali wyborcy, a nie politycy w Warszawie. Dlaczego? Okręgi jednomandatowe są mniejsze więc Rafał Piotr Szymański nie będzie już "radnym z Zabobrza", ale sąsiadem z ulicy Karłowicza, Noskowskiego czy Kiepury. Podobnie jest z posłami. JOW sprawia, że naszymi reprezentantami są osoby, które znamy, a nie spadochroniarze, którzy często nasze miasto widzieli jedynie z okna służbowej limuzyny. Jest to jednak nie do przyjęcia dla dużych partii politycznych, bo wtedy w parlamencie mielibyśmy lubianych lekarzy, nauczycieli czy społeczników, a nie tych, co najgłośniej bili brawo szefowi partii i za noszenie za kimś teczki dostali biorące miejsce na liście wyborczej.

Paweł Kukiz stoi przed politycznym wyborem. Może wejść do rządu Zjednoczonej Prawicy w miejsce Solidarnej Polski, która bezlitośnie punktuje dwulicowość PiS, chcącego brać kasę od Unii Europejskiej nawet kosztem ingerencji UE w kwestie ideologiczne typu LGBT, małżeństwa jednopłciowe, adopcja dzieci przez pary homoseksualne itd. Paweł Kukiz jako warunek sine qua non jakichkolwiek koalicji postawił podpisanie aneksu do Nowego Ładu zakładającego uchwalenie ustawy antykorupcyjnej, wprowadzenie do porządku prawnego instytucji sędziów pokoju oraz zmianę ordynacji wyborczej na system mieszany.

O ile nie mam zastrzeżeń do dwóch pierwszych postulatów to mieszana ordynacja wyborcza to krok w tył w stosunku do JOW. Ordynacja mieszana, wzorowana na niemieckim systemie mieszanym z kompensacją (zwanym też spersonalizowanym systemem proporcjonalnym - mixed member proportional lub additional member system), została zaprojektowana tak, aby skład izby był proporcjonalny, mimo wyboru części przedstawicieli w okręgach jednomandatowych. W systemie tym głosy oddawane są oddzielnie - jeden na kandydata w JOW, drugi na listę partyjną. Najpierw przyznawane są mandaty uzyskane przez kandydatów w JOW-ach potem liczy się głosy oddane na partie w skali kraju przy użyciu systemu proporcjonalnego. Posłużą one do uzupełnienia liczby wybranych partyjnych kandydatów tak, aby odzwierciedlały proporcjonalnie preferencje wyborców. Gdzie jest haczyk? Na listę partyjną można wepchnąć nielubianych polityków czy ludzi, którzy nie mieliby szans wygrać w uczciwej walce w JOW z kandydatami typu Jurek Owsiak, Kuba Wojewódzki czy Olga Tokarczuk. Wystarczy dobry wynik partii, by polityczni działacze znowu mogli zasiąść w Parlamencie. System mieszany nie spowoduje więc rewolucji i wymiecenia z Sejmu "leśnych dziadków" od lat żyjących wyłącznie z polityki i całkowicie oderwanych od rzeczywistości. Zmiana ordynacji jedynie nieco odświeży skład izby.

Oczywiście w polityce czasem trzeba zrobić krok w tył, by osiągnąć porozumienie. Nie wiem jednak czy krok Pawła Kukiza dotyczący ordynacji mieszanej nie jest krokiem w przepaść. Z drugiej strony jestem pewien, że Paweł Kukiz nie jest sprzedawczykiem, który przehandluje swój honor za fotel wicepremiera. Jest buntownikiem i wciąż kipi w nim gniew. Taki facet w Zjednoczonej Prawicy może być głosem sumienia piętnującym korupcję, nepotyzm i populizm PiS. Niebawem zobaczymy ile w pośle Kukizie zostało z ideałów faceta w skórzanej kurtce.




Komentarze

Torquemada @ 5.253.206.*

wysłany: 2021-04-26 17:08

Przykład pana byłego kolegi z PiS pokazuje że lepiej nosić za kimś torebkę niż robić coś dla Polski. Pana wywalili z partii, on siedzi w zarządzie państwowego banku...

zy @ 37.30.23.*

wysłany: 2021-04-26 17:41

A nie lepiej było kiedyś zostać w PO, miałby Pan teraz z osiem mieszkań na wynajem?

[Rafał: Moje jedno spółdzielcze mi wystarczy.]

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2021-04-26 18:16

Panie Rafale uważam jednomandatowe okręgi wyborcze za zło w czystej postaci zaś ludzi promujących je za tych którzy źle życzą naszemu krajowi.
JOWy powodują, że zostaje po staremu i ciągle ci sami politycy zostają przy żłobie. Czyli jest odwrotnie niż Pan twierdzi. Poza tym w Polsce z automatu do rządzenia dorwą się ludzie KRK bo większość wszędzie będzie tego chciała. Oczywiście Pan tego chce! A co ma powiedzieć te 30% obywateli którzy nie chcą tego? W systemie JOWów ich przedstawicieli nie będzie w Sejmie. Ludzie będą się czuli jak za okupacji i nie będą mieli szans by zaprotestować kartką wyborczą. Zaprotestują inaczej!!!

Jeżeli już Pan proponuje zmiany w Konstytucji to po pierwsze wolałbym aby Ta obecna była przestrzegana. Tyle lat się kulało i wcale tak źle jak PIS twierdzi nie było. Teraz to dopiero jest źle!
Co nawaliło? Zlikwidowano niezależność władzy sądowniczej. Zatem to tą niezależność trzeba wzmocnić. Zabrać politykom możliwość wybierania sędziów Trybunału Konstytucyjnego i KRS! Dołożyć obowiązków sędziom TK w ten sposób by Ci jako fachowcy odpowiadali za SPÓJNOŚĆ prawa. Nie może być tak, że ustawy się wzajemnie wykluczają i nikt za to nie odpowiada! Sędziowie TK powinni tracić dochody po okresie np. 3 m-cy od ujawnienia problemu prawnego ale tylko wtedy gdy nie przygotują ustawy likwidującej ten problem. Gdy taka ustawa trafi do Sejmu to ONI swoją pracę wykonali i wtedy Obywatele mogą mieć pretensje do partii tworzących Sejm, czyli tych, których wybrali.
Teraz za prawo nikt nie odpowiada, a już na pewno nie prawnicy. Kto ma odpowiadać za jakość prawa skoro prawnicy nie mogą prezentować obywatelom jak powinno porządne prawo wyglądać? Powinniśmy wiedzieć czego chcemy! Teraz to zanosi się, że ten TK ogłosi kota Prezesa senatorem, bo tak wyczyta w Konstytucji mimo, że tylu ludzi czyta i tego tam nie znajduje. Takie Czasy!

Pan proponuje by Sejm składał się z posłów. Jest to złe rozwiązanie. Poseł umrze, zachoruje lub zrezygnuje i winnych nie ma!!! Sejm to partie tak jak teraz. SLD sobie renomę popsuło i do tej pory się nie podnieśli. Teraz gnije PIS i niech zgnije. Obywatele powinni być świadomi zła i dobra w polityce.

Problemem jest też to, że władza wykonawcza i ustawodawcza są łączone. Premier i ministrowie nie powinni być posłami. Poseł powinien być tylko posłem. Po co nam Senat? Wybieramy Prezydenta. Co to nam daje?
Niech Prezydenta wybierają posłowie spośród tych którzy mają słuszny wiek i doświadczenie w polityce. Prezydent ma zbyt dużo władzy. Powinien być notariuszem państwa. Brytole mają Królową, która KAŻDY rząd szanuje i dba o renomę Państwa.

Próg wyborczy powinien być obniżony do 3% i w momencie gdy rząd utraci większość w Sejmie posłowie powinni z tą chwilą utracić wszelkie dochody. W ten sposób tylko konstruktywne wotum nieufności może mieć dla nich sens. Wybory powinny być co 2 lata jak w USA (wymiana połowy posłów). Premier i ministrowie, których mianuje premier są na stanowiskach do momentu aż ich Sejm zmieni. Posłowie mimo, że jest w Sejmie wiele partii mają wybór albo się dogadają albo wybory. Ale jak się nie dogadują to im nie płacimy i startuje kampania wyborcza, ale przecież jest prawo, premier i ministrowie więc nic w tym złego. W takim systemie nie ma rządu mniejszościowego i nie ma partii, która nie odpowiada za istniejące prawo. Jesteś w opozycji proponujesz konkretne prawo. Rządzisz-odpowiadasz, a nie jak teraz partie koalicyjne mówią, że to nie one rządzą. Paranoja i Schizofrenia, a winy Tusk i to nawet za przymrozki. O Mrozie nie wspominam.

kazimierzp @ 83.4.207.*

wysłany: 2021-04-28 14:45

@zy! Z tego co ja wiem to Rafał nigdy w PO nie był, chyba że coś przeoczyłem?;-)

Tryb @ 5.173.247.*

wysłany: 2021-05-03 18:55

Trudno poważnie traktować Kukiza, który zupełnie roztrwonił potencjał ruchu Kukiz 15. Wielu uwierzyło ( w tym ja ), wielu oddało głos. Okazuje się że na marne. Mariaż z PSL zupełnie go pogrążył jak dla mnie i nie chcę przekonywania, że mam mieć inne zdanie.
Teraz Hołownia, kolejny do znudzenia kandydat na trzecie miejsce i języczek u wagi, będzie grał rolę po Lepperze czy Kukizie. Ale skoro prezydentem RP mógł być Bolek, to czemu dziennikarz szamba TVN nie może robić za " innego uczciwego "?

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: