Rafał Piotr Szymański

Blog

Kilka słów o mnie

Ekonomista, absolwent I Liceum Ogólnokształcącego w Jeleniej Górze i Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej.

Wychowany w tradycji patriotycznej. Odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi za działalność na rzecz osób niepełnosprawnych.

Urodzony jeleniogórzanin, mieszkaniec Zabobrza. Żonaty, tata Konstancji.

Podziel się z innymi

| |

Stan Wojenny.

2021-09-07 11:20
Prezydent Kaczyński zarządził Stan Wojenny. Szczęśliwie, że nie na terenie całego kraju, nieszczęśliwie, że w rocznicę Porozumień Sierpniowych. Ale widać do 13 grudnia władza nie mogła czekać.

Stan wyjątkowy to oczywiście przykrywka tego, co dzieje się z inflacją. Najwyższą w Unii Europejskiej. Ale o tym nie muszę Państwa przekonywać - wszyscy, w przeciwieństwie do Prezesa, robimy przecież sami zakupy. Niebawem czekają nas drakońskie podwyżki prądu, a takie grube tematy najlepiej przykryć. W tym przypadku wojną. Z Rosją i Białorusią. Oczywiście - Łukaszenka złośliwie podstawia nam pod granicę turystów ze Wschodu. Chce kupić sobie tym samym bezkarność. To samo robił przecież Erdogan szantażując Zachód. Wzmocnienie granicy jest więc oczywiste, nie potrzeba jednak do tego stanu wyjątkowego.

https://www.fakt.pl/pieniadze/koszyk-dudy-porownanie-cen-najwyzsza-inflacja-w-polsce-od-20-lat/z283nsh

Stan wyjątkowy ma jednak tę interesującą właściwość, że łączy się z ograniczeniem dostępu dziennikarzy, zakazem fotografowania i filmowania, dzięki czemu nikt nie wie, co naprawdę się tam dzieje. Można piec kiełbaski na ognisku, popijać Ducha Puszczy, a pisać, że w nocy odparto szturm miliona uchodźców. Przecież i tak nikt tego nie sprawdzi. To, że rząd zabił właśnie turystykę na ostro promującym się Podlasiu nikogo nie obchodzi. Przecież sam Prezes powiedział, że jak ktoś nie daje rady, to niech zamyka biznes i zajmie się czymś innym. Uszczelnienie granicy nie zwalnia nas z ludzkich odruchów - dostarczenia uchodźcom wody, jedzenia, leków. Wszak podobno jesteśmy przedmurzem chrześcijaństwa, patrząc jednak na zachowanie naszych polityków, zastanawiam się z której strony muru stoimy.

Jest stary sposób na odbieranie wolności. Najpierw zabieramy dużo, potem oddajemy trochę. I dalej tak samo. W końcu z wolności nie zostaje nic, a my cieszymy się, że siedzimy w domu bez maseczek i że możemy się zaszczepić dziesiątą dawką szczepionki, która miała zadziałać po drugiej dawce. Powoli zapominamy, jak to jest iść bez strachu na koncert, do teatru czy usiąść w autobusie obok zakatarzonej osoby. Coraz chętniej pracujemy zdalnie, coraz bardziej boimy się kontaktu z innymi ludźmi. Niezaszczepionych traktujemy jak podludzi, każąc im jeść na dworze (jak to ma miejsce w niektórych komisariatach). Świat, który znamy z dzieciństwa może już nigdy nie wrócić. Nie dlatego, że zagrożenie jest tak duże - ludzkość przeżyła gorsze zarazy, ale dlatego, że dajemy się manipulować politykom, którzy w imię fałszywej troski odbierają nam wolność, pracę i człowieczeństwo.

https://businessinsider.com.pl/finanse/handel/niezaszczepionym-wstep-wzbroniony-carrefour-auchan-leclerc-i-ikea-we-francji-kiedy-w/98l5jk2


Komentarze

Daria @ 176.114.238.*

wysłany: 2021-09-07 11:47

Posikałam się. Śmieszne to :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Tomasz @ 31.60.96.*

wysłany: 2021-09-07 11:50

Troszkę śmieszne, troszkę straszne. Ale rzeczywiście - pandemia nad odmieniła. Nie dzielimy się już na PiS i PO, ale na zaszczepionych i niezaszczepionych. A skoro szczepionka chroni to czego się bać?

Wieńczysław @ 5.173.250.*

wysłany: 2021-09-07 12:00

Głupszego tekstu dawno nie czytałem. Poziom wypracowań gimnazjalnych. Panienka obrażona na świat i na tych złych "polityków". Ach, gdyby nie ci "politycy", jaki świat byłby piękny! Taki jak w dzieciństwie!

A już twierdzenie, że stanem wyjątkowym przy granicy rząd chce "przykryć inflację", to już rekord głupoty. Nie macie już czego wymyśleć. Skoro już w drugim zdaniu pisze Pan, że sami widzimy inflację, robiąc zakupy, to w jaki sposób rząd miałby ją "przykrywać" akurat stanem wyjątkowym, z którym większość obywateli się zgadza? A poparcie jest największe wśród mieszkańców Podlasia.

Po co Pan pisze rzeczy, o których sam Pan wie, że są głupie i nikogo nie przekonają? Robienie z Kaczyńskiego Jaruzelskiego już było, i nie zadziałało. Jaruzelski był żegnany z honorami przez Kwaśniewskiego, Wałęsę i Komorowskiego, więc chyba to porównanie w waszym mniemaniu powinno działać na korzyść PJK?

AS @ 109.241.118.*

wysłany: 2021-09-07 12:59

RPS:
"Obstawienie granicy nie zwalnia nas też z ludzkich odruchów - dostarczenia uchodźcom wody, jedzenia, leków."

Przerzucając przez granicę?
A jak butelka z wodą trafi białoruskiego żołnierza w głowę?
Przecież ich tam więcej niż uchodźców!
I co?
W ogóle białoruscy nic nie dają tym uchodźcom,
tylko ich popychają w stronę PiS-owskich zasieków?

RPS:
"To, że rząd zabił właśnie turystykę na ostro promującym się Podlasiu nikogo nie obchodzi."

Turystyk na Podlasiu nie ogranicza się chyba
do trzykilometrowego nadgranicznego pasa!
Chyba, że czegoś nie wiem.
Oczywiście jest jeszcze element strachu.

RPS:
"siedzimy w domu bez maseczek i że możemy się zaszczepić dziesiątą dawką szczepionki, która miała zadziałać po drugiej dawce."

Fakt.
W wielkich sklepach coraz więcej zamaskowanych
i coraz częściej dezynfekują ręce.
Obłęd.

Trzeba walczyć!

Pisząc na ten przykład dłuższe
i bardziej przemyślane teksty.

Żeby nie było takich heheszków
jak Pana Wieńczysława:
"Głupszego tekstu dawno nie czytałem. Poziom wypracowań gimnazjalnych."

Z Panem Wieńczysławem pełna zgoda!

Ale proszę się nie przejmować.
Następnym razem będzie lepiej.
Czego Panu RPS-owi
i wszystkim tu zaglądającym życzę.

Jak mawia słynny polski wieszcz współczesny:

"Nie wierzymy nikomu!
Nie wierzymy w nic!
Patrzymy na fakty
i wyciągamy wnioski!"

Zdrowia i Wolności!
Dla wszystkich.

Jachira @ 78.88.139.*

wysłany: 2021-09-07 13:05

Kup sobie blaszkę i jebnij się w czaszkę !!!!

ewka @ 5.173.245.*

wysłany: 2021-09-07 13:54

Zawsze jakieś głupoty czytam.Może by tak coś pozytywnego.
Każdy lubi krytykować...

Adrian Duda @ 185.237.141.*

wysłany: 2021-09-07 14:56

Bardzo dobry tekst, ale bezsensowna jest dyskusja z narodem, który w 65% popiera działanie rządu na granicy z Białorusią. Polacy są i zawsze byli ludźmi prostymi, którymi łatwo się manipuluje. Użył bym ostrzejszych słów, ale niestety w Polsce nie ma wolności słowa i za obrazę głów państwa czy też niewidocznych i nienamacalnych "uczuć" religijnych można zostać pociągniętym do odpowiedzialności karnej. W Czechach mieszka się lepiej, wierzcie mi. ***** pis, po, konfederacje, sld, psl i durne polskie społeczeństwo.

Widz @ 37.30.116.*

wysłany: 2021-09-07 18:24

Adrian Duda @ 185.237.141.* @ 185.237.141.*, to po " czesku " napisane : " użył bym "?

Napisałeś to osobiście , *****y " Adrian Duda @ 185.237.141.*" ???

Wieńczysław @ 5.173.250.*

wysłany: 2021-09-07 18:37

"Oczywiście - Łukaszenka złośliwie podstawia nam pod granicę turystów ze Wschodu"

"To, że rząd zabił właśnie turystykę na ostro promującym się Podlasiu nikogo nie obchodzi."

A więc to tak: rząd wprowadzając stan wyjątkowy, nie pozwala wpuścić turystów ze Wschodu, przez co upadła turystyka na Podlasiu! Ma to sens! :D

Swoją drogą ja już się pogubiłem, czy to są "turyści", którzy zapłacili kilka tysięcy euro za wycieczkę do Mińska, czy biedni, głodni, "zziębnięci" uchodźcy, którym koniecznie państwo polskie musi pomóc?

A tak na poważnie: moim zdaniem pomagać trzeba, zgodnie z prawem, prawdziwym uchodźcom, czyli tym, którzy spełniają wszystkie warunki: są ofiarami wojny i Polska jest dla nich pierwszym państwem bezpiecznym, w którym nie grożą im prześladowania lub skutki działań wojennych. Imigrantów ekonomicznych Polska może wpuścić, jeśli ma taką ochotę. Na przykład może wprowadzić zasadę, że wpuszcza tylko ludzi z doktoratami. Ale i to musi odbyć się zgodnie z zasadami przewidzianymi prawem.

Natomiast zupełnie nieetyczne jest to, aby polskie służby, np. Straż Graniczna, pomagały tej 30-osobowej grupie, której skład zresztą jest zmienny. Nie do tego zostały one powołane. Ich celem jest wyłącznie ochrona granic i zapewnianie bezpieczeństwa w tym rejonie.

Oczywiście w przypadku gdyby naprawdę byli pozostawieni przez stronę białoruską na pastwę losu, można byłoby im wtedy pomóc, przekazując żywność i najpotrzebniejsze rzeczy, ale nie powinna tego robić Straż Graniczna. To mogłyby robić organizacje charytatywne, np. PCK, ale tylko w uzgodnieniu ze Strażą, ponieważ musi się to odbywać w sposób zorganizowany i przewidywalny, tak żeby nie ułatwiać białoruskim służbom kolejnych prowokacji. Taką pomoc zresztą Polska zaoferowała w postaci konwoju humanitarnego - na razie bez zgody władz Białorusi.

Karygodne jest natomiast to, że takiej "pomocy" próbują udzielić posłowie. To jest zachowanie w stylu Leppera - rozróba na pokaz. Jest to zachowanie całkowicie nieodpowiedzialne, niebezpieczne i głupie. Marnie to świadczy o inteligencji niektórych posłów opozycji. Nie jestem do końca pewien, co by się stało - a było to prawdopodobne - gdyby np. poseł Sterczewski w wyniku swojej "szarży" został pojmany przez białoruskich żołnierzy. Czy zostałby zakładnikiem, czy może raczej udawanym "zakładnikiem", bo przecież realnie współdziała on z reżimem Łukaszenki, grając w grę, której zasady on ustala? Być może byłby ugoszczony w Grodnie po królewsku, gdyż z punktu widzenia Białorusi spisał się na medal.

Rolą posła jest stanowić prawo. Tragedią polskiej polityki jest to, że posłowie wchodzą w rolę publicystów, komentatorów i aktywistów. Mają stanowić dobre, mądre prawo, a nie odstawiać cyrki przed kamerami.

Jeszcze gorszą rolę odgrywają właśnie wspomniani "aktywiści", przy czym słowo to obraża prawdziwych działaczy organizacji obywatelskich, wykonujących często pożyteczną pracę.

Już nie chcę wspominać o niejakim Kramku, ale np. pani Pikulska, organizatorka strajku rezydentów, również uczestniczyła w demontowaniu zasieków. Jakim trzeba być idiotą, żeby porywać się z jakimś sekatorem na drut kolczasty ciągnący się kilometrami? Czy ci ludzie mają rozum?! I to robi lekarz, człowiek z wyższym wykształceniem, który zamiast siedzieć przy pacjentach, odstawia taką hecę. Na czyje polecenie? Za czyje pieniądze? Czy mamy rozumieć, że strajk rezydentów ma równie dobre uzasadnienie jak obalanie instalacji przygranicznych?

Powtarzam: uchodźcom powinniśmy pomagać, ale tym prawdziwym - i to zresztą robimy.

Natomiast nie można stosować pewnych zasad etycznych w sytuacjach, do których formułowanie tych zasad w ogóle nie jest przewidziane. Na przykład w momencie gdy złamię nogę, a byłem ubezpieczony - należy mi się wypłata ubezpieczenia. Ale gdy tę nogę sam sobie złamałem po to, by wyłudzić ubezpieczenie - ono mi się już nie należy. To nie jest prawdziwa, przewidziana prawem sytuacja, w której mamy do czynienia z uchodźcami. To szantaż moralny Łukaszenki, obliczony na destabilizację granicy. To element wojny hybrydowej.

I teraz zamiast powiedzieć stanowcze, gromkie NIE takim działaniom, uszczelniać granicę jak tylko się da, inwestować w nasze bezpieczeństwo, po to, by Łukaszenka doszedł do wniosku, że nie opłaca mu się działać w ten sposób, połowa Polski ułatwia mu jego działania poprzez np. obrażanie polskich pograniczników i organizowanie durnych akcji w tej strefie.

Durnie pytają: a po co wprowadzać stan wyjątkowy przeciwko 30 osobom? Otóż stan wyjątkowy nie jest wymierzony w owych "turystów" - jak to pogardliwie napisał o imigrantach Pan Szymański. Stan wyjątkowy jest po to, byście przestali destabilizować sytuację na granicy. By nie doszło już do żadnej niebezpiecznej sytuacji, żadnej prowokacji.

"Można piec kiełbaski na ognisku, popijać Ducha Puszczy, a pisać, że w nocy odparto szturm miliona uchodźców. Przecież i tak nikt tego nie sprawdzi. "

No, jeżeli rolą TVN-u było sprawdzanie, czy funkcjonariusze SG nie grillują zamiast strzec granicy, to jest to świetne uzasadnienie wprowadzenia stanu wyjątkowego. Bo mogę na 100% zapewnić Pana, że nie grillują i żadnego szturmu nie odparli, bo nie było takiej potrzeby.

Stan wyjątkowy m.in. dlatego został wprowadzony, że mieliśmy do czynienia z niedopuszczalnymi sytuacjami, kiedy wywierano presję na funkcjonariuszy, aby się przedstawili i pokazali swoje twarze. Przecież to jest właśnie podręcznikowy przykład wojny prowadzonej przez tzw. ZBiR. Chodzi o to, że dzięki znajomości personaliów będzie można wywierać dalszą presję na tych ludzi i na ich rodziny i to najróżniejszymi sposobami. Chodzi o to, by spowodować falę odejść ze służb i w efekcie osłabić ochronę granic, a wtedy można już będzie wszystko. Wtedy jedynym sposobem na uchronienie się przed falą migracyjną będzie np. zniesienie sankcji dla reżimu Łukaszenki i całkowita rezygnacja z poparcia dla białoruskiej opozycji.

Czy ci durnie w rodzaju Sterczewskiego pomyśleli w ogóle, że ich działania na końcu mogą do tego doprowadzić? Chcą pomagać bogatym Irakijczykom, których stać było na bilet, ale efektem tego będzie przykręcenie śruby zwykłym Białorusinom i wzmocnienie reżimu.

Niestety wygląda na to, że w Polsce nie ma opozycji - jest albo banda idiotów, albo agentów Moskwy.

Widz @ 37.30.116.*

wysłany: 2021-09-07 18:55

https://www.youtube.com/watch?v=ZnXY2EKA1Jg&list=TLPQMDcwOTIwMjFii72XCc6njQ&index=3

Tu też pasuje.

Ziemkiewicz tłumaczy, dlaczego współczesna opozycja to groteskowa " Piąta kolumienka'.

To tłumaczy głupie wpisy.

Pan Rafał ma " zadane " zadanie propagandowe i nie może wybrzydzać na towarzystwo.

A że ono niezbyt lotne, to ...

Bredzisław Komoruski @ 5.173.250.*

wysłany: 2021-09-07 20:42

Nigdy bym nie napisał, że całe polskie społeczeństwo jest durne. Na pewno widać jednak sporą różnicę między tymi, którzy oglądają TVN i chcą uchodzić za "Polskę Racjonalną", tą bardziej wydeukowaną, "świadomą" część narodu, a tymi, którzy oglądają TVP, którzy często są obrażani jako ci rzekomo "gorzej wykształceni, z małych miasteczek" itd.

Różnicę można przedstawić na przykładach:
1. Wyborcy opozycji totalnej i widzowie TVN najczęściej oglądają takie oto "produkcje":

https://www.youtube.com/watch?v=wGK59L8DRXs
https://www.youtube.com/watch?v=VMS-SIR9S0A (tutaj rozmowa o literaturze)
https://www.youtube.com/watch?v=9h-Tf8WrpIU (ten program oglądają dzieci z podstawówki)

Jak widać, jest to telewizja dla prawdziwych inteligentów.

Tutaj za to możemy obejrzeć produkcje TVP, czyli rzekomo bezsensowny wydatek 2 mld zł

https://www.youtube.com/watch?v=VmjDKNPj5q0
https://www.youtube.com/watch?v=PAG6P5O8nuI
https://www.youtube.com/watch?v=DfBsGKACncU

Już na podstawie tego wyboru możemy sobie wyobrazić jaki typ człowieka wykształcają obie telewizje i jakie mogą być tego skutki.

co tam @ 37.248.154.*

wysłany: 2021-09-08 11:44

ILE TEMU WISIOWI PREZES PŁACI ,ZA OBRONĘ TEGO ,CZEGO SIĘ NIE DA, OBRONIĆ?aBY ZASŁONIĆ DRAŃSTWO I ŁAMANIE PRAWA ,,wódz ,stosuje ,dla ogŁupIONYCH I .przEkupionych i oszukanych USTAWKI Ostatnia przekroczyła wszelkie granice ,co,brzmi ,jak ponury żart ,bo zadrutowała i odsunęła dziennikarzy od granicy ,aby lud nie wiedział ,co się tam dzieje.TE ŻAŁOSNE KREATURY ,NIE UZNAJĄ ,TEGO ,ŻE NA FROŃCIE ,GDZIE GINA LUDZIE ,ZNAJDUJĄ SIE TEŻ DZIENNIKARZE ,I GINĄ.,.BO SPEŁNIAJą MISJĘ ,DLATEGO WICIU ,,POPROŚ SWEGO CHLEBODAWCĘ ,ABY POZWOLIŁ DZIENNIKARZOM ,BYĆ NA GRANICY..

AS @ 109.241.118.*

wysłany: 2021-09-08 11:45

Wieńczysław:
"Niestety wygląda na to, że w Polsce nie ma opozycji - jest albo banda idiotów, albo agentów Moskwy."

Ano.
Mądrego to i warto poczytać.
I o to chodzi!
Panie Rafale.

Co do telewizji:
Polecam nowe odcinki
"Va Bank"
i "Jeden z dziesięciu".

A dziś środa i wieczorem Lewy strzeli Angolom...
No, siedem do zera powinno być!

B+ @ 83.23.250.*

wysłany: 2021-09-08 13:46

Do niedawna zastanawiałem się gdzie leży kres głupoty opozycji totalnej. Teraz jednak przestałem się zastanawiać, bo już wiem po tych cyrkowych występach przy wschodniej granicy Polski, że tego kresu po prostu nie ma. To jest niemal nieskończoność niczym bezmiar kosmosu. Nie ma takiej granicy do której nie posunie się opozycja totalna i wspierająca ją część mediów w szkodzeniu Polsce, myśląc, że szkodzi jedynie obecnie rządzącym. I do tego stopnia się zapędzili, że są już nawet głusi na stanowisko UE/Komisji Europejskiej, która poparła działania polskiego rządu na granicy z Białorusią. I najwyraźniej opozycja totalna nie ogarnia, że tymi cyrkowymi występami szkodzi przede wszystkim sobie i najprawdopodobniej zapewnia kolejne wygrane wybory PiSowi. A może opozycji totalnej faktycznie nie zależy na przejęciu władzy, a przede wszystkim jedynie na szkodzeniu?

Widz @ 37.30.116.*

wysłany: 2021-09-09 08:19

BUHAHAHAHAHAHAHA.

Następny" co tam @ 37.248.154.*", bredzący o mojej materialnej interesowności.

Dlatego nie będę przypominał, że nie od dzisiaj mam takie poglądy,jakie mam.

Szkoda czasu.

Nie zrozumie.

Zapytam więc tylko, w " stylu i formie":

ILE TEMU ZWISIOWI O NICKU .....PŁACI pO PRZEWODNICZĄCgo PO I PREZYDENT CCCP.

ZWISIU DOSTAJESZ I W EURO I WE WE W...RUBLACH ??? ZA OBRONĘ TYCH ŻAŁOSNYCH KREATUR ???

/ ... /

A nie, NAWET ONI PŁACĄ TYLKO INTELIGENTNYM !!!

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2021-09-09 10:34

Pełna zgoda z tezą, że rząd hucpą polityczną typu stan wojenny chce przykryć nieudolności w zarządzaniu państwem. Przede wszystkim ogromne zadłużenie, którego na razie nie dostrzegamy chociaż konstytucyjne 60% już przekroczone, i mur nienawiści budowany między Polakami. Inflacja to podatek nałożony na biedniejszych obywateli, w tym emerytów. Ech, kiedyś to nawet deflację mieliśmy...
Ponadto, ponieważ wielcy duchowi przyjaciele obecnych władz czyli Łukaszenko i Putin urządzają manewry wojskowe to im do scenariusza tych manewrów dodali stan wojenny na Zachodzie, żeby ćwiczący żołnierze czuli się lepiej na tych ćwiczeniach.
Wygenerowano kolejny mit. O Kłamstwie Smoleńskim i innych kłamstwach założycielskich lud robiony w balona już zapomniał. Znów bronimy się przed uchodźcami i Łukaszenką. Liczby są nieznane, ale strach jest i sondaże w górę. Atakują nas też Czechy, a nawet cała lewacka UE. Niemcy wciąż śmią nie płacić reparacji i rurę budują. W USA gender szaleje tak mocno, że strach, bo ministrowie biorą ślub i chociaż „oba samce” dziecko adoptują. Lud pisowski tak wystraszony, że zbawcy narodu odda wszystko. Wielki umorzyciel każdy Przekręt i Szwindel wybrańców narodu umorzy.
Jednocześnie przez dziurawą granicę nielegalni jak przechodzili tak przechodzą. Złapani są odsyłani z powrotem przez tzw. zielone ludziki. Zarówno Kaczyński jak i Łukaszenko mają swoich zielonych do przepędzania ludzi. Zabawa trwa. Przez bagna i zarośla błąkają się ludzie w tą i z powrotem. Media nasze nic nie mogą relacjonować z tego obszaru zaś Łukaszenko zbiera dowody by do trybunałów międzynarodowych sprawę ktoś oddał. Powstają pytania czy już są trupy? Czy są trupy dzieci? Jak wiadomo na morzach trup się ścieli gęsto ale na przyrodę da się to tam zwalić. Tu sprawa jest bardziej skomplikowana. Jeżeli te trupy są utylizowane to ktoś w końcu chlapnie. (Gdy zatłukli obywatela Ukrainy to ktoś po miesiącu dziennikarzy powiadomił.) Salvini stanął przed sądem krajowym i nic mu się na razie nie stało ale tu u nas może być różnie.
Ten rząd ma już na koncie wiele procesów. TSUE i TPCZ mogą mieć czym się zajmować. Pewnie wzorem Rosji czy Białorusi przegrane wyroki rząd oleje ale smród będzie się ciągnął latami. KE ma prawo wyrok TSUE wykonać. Ciekawe czy to samo będzie dotyczyć wyroku TPCZ? Rosja olewa i już. Niby z tych wyroków i zabezpieczeń nasz rząd wzorem rosyjskiego (ta sama liga) może się wykpić ale decydenci w PE swoje wiedzą i głosują jak głosują. Powstają pytania: Kiedy w końcu ten rząd ogłosi, że Polska jest poza UE i wystąpi o przystąpienie do ZBIR? Kiedy w końcu obywatele odkryją, że przyzwolenie na takie nieudolne rządy im poważnie zaszkodzi, bo większość jednak chce być w UE? To że TVP ŁŻE wie co najmniej 10 mln obywateli. Pozostali żyją w świecie wykreowanym w takich mediach jak TVP.

Pikos @ 37.248.218.*

wysłany: 2021-09-09 19:21

Człowieku wiesz co to był stan wojenny jakbyś wiedział to byś takich prymitywnych wpisów nie dokonywał internetowy polityku

Widz @ 37.30.98.*

wysłany: 2021-09-09 20:38

Co za " dowcipa" inżyniera - inteligenta z IV klasami SP.

Po czwartej klasie wzięli go , ze względu na wiek, do wojska.

" Wielki umorzyciel każdy Przekręt i Szwindel wybrańców narodu umorzy."

Nawet człowiek bez nerwów pan JJ prosił:

" Na koniec od gospodarza prośba kategoryczna. Niech Pan już odpuści kreatywne modyfikowanie skrótu nazwy Prawa i Sprawiedliwości. Naprodukował Pan ileś wariantów, tyleż "dowcipnych" co wq...rwiających, bo prowokacyjnie kłamliwych.

i

" / ... / albo niby dowcipne a w istocie po chamsku prowokacyjne rozszyfrowywanie skrótu PiS, / ... /"

Ale, jak widać , śmieć Buniek, to chamski prowokator.

A dowcipny, jak ... tampon.

Wieńczysław @ 5.173.250.*

wysłany: 2021-09-09 23:59

Dla wszystkich zbrodniarzy klimatycznych, którzy nie chcą, aby były w Polsce budowane elektrownie jądrowe:

https://twitter.com/jakubwiech/status/1436084512992251913

Widz @ 37.30.100.*

wysłany: 2021-09-10 10:06

https://oko.press/to-klimatyczne-szalenstwo-niemcy-zamykaja-elektrownie-atomowa-w-philippsburgu/

W Sylwestra 2019 zostanie wyłączony drugi blok elektrowni atomowej w Philippsburgu. Wraz z nim z niemieckiego miksu energetycznego trwale zniknie ponad 1300 MW stabilnej mocy zdolnej do produkcji ponad 10 terawatogodzin (TWh) praktycznie bezemisyjnej energii rocznie. To blisko 2 proc. rocznego zużycia prądu w Niemczech.

/ ... /

Zamknięcie Philippsburga to kolejna decyzja w ramach niemieckiej polityki Atomausstieg, czyli wyeliminowania energii atomowej z niemieckiego miksu energetycznego do roku 2022. Atomausstieg to efekt paniki po wywołanej przez tsunami awarii elektrowni atomowej w japońskiej Fukushimie w roku 2011. Skrzętnie wykorzystanej przez niemieckich Zielonych i wspierające ich organizacje, np. Greenpeace.
Ruchy te zbudowały swoją tożsamość na sprzeciwie wobec energii atomowej w latach 70. ubiegłego wieku, co w zasadzie uniemożliwia rewizję poglądów, nawet w całkiem nowym kontekście grożącej nam katastrofy klimatycznej.
Dobrą ilustracją prymatu tożsamościowego podejścia bez względu na okoliczności jest wypowiedź Jany Wiechmann, działaczki niemieckiego Greenpeace z Bremy, z roku 2011:
„Jeśli będziemy musieli wybierać między ryzykiem energii jądrowej (…) a jedynie podgrzewaniem atmosfery, wówczas wybierzemy węgiel, ponieważ nie ma lepszej alternatywy”, powiedziała Wiechmann kanadyjskiej stronie internetowej Forget the Box. Dodała, że „węgiel może być pomostem między energią jądrową, a energią odnawialną”.

I JESZCZE RAZ:

Atomausstieg to efekt paniki po wywołanej przez tsunami awarii elektrowni atomowej w japońskiej Fukushimie w roku 2011. Skrzętnie wykorzystanej przez niemieckich Zielonych i wspierające ich organizacje, np. Greenpeace.

do AS @ 199.249.230.*

wysłany: 2021-09-10 10:37

AS, skomentujesz te psychiatryczne rewelacje na Twój temat, które pisał tu Widz?

AS @ 109.241.118.*

wysłany: 2021-09-10 13:37

"do AS @ 199.249.230. wysłany: 2021-09-10 10:37

AS, skomentujesz te psychiatryczne rewelacje na Twój temat,
które pisał tu Widz?"

Nie.
Po co?
Polecam czytać u pana Jacka Jakubca na blogu
rewelacje na mój temat.
Dla zainteresowanych.
Z poważaniem!
AS

AS @ 109.241.118.*

wysłany: 2021-09-10 13:57

Szanowny
do AS-ie @ 199.249.230.*!
A Napiszesz tu coś fajnego do poczytania?

soclib @ 80.53.205.*

wysłany: 2021-09-11 08:35

13 sierpnia 2021 zmarł Gino Strada ,pacyfista ,lekarz ,pomógł 11 milionom ofiar wojny na całym świecie , założyciel Emergency ,oraz Społecznej Organizacji Narodów Zjednoczonych (Ecosoc).
Czekam na komentarz "widz"co do ostatniego wyrazu.

Wieńczysław @ 5.173.250.*

wysłany: 2021-09-11 11:55

Donald Tusk to wybitny polski patriota. W jednej ze swych ostatnich wypowiedzi stwierdził, że budowa gazociągu Nord Stream 2 jest w sposób oczywisty sprzeczna już nie tylko z interesami krajów naszego regionu, ale i ma wymiar antyeuropejski. Co więcej, jak rzekł były premier, wynikła ona wprost z egoistycznie rozumianych interesów niemieckich. Jako przewodniczący Rady Europejskiej wielokrotnie zgłaszał te zastrzeżenia zarówno przywódcom Niemiec, jak i organom unijnym. To powinno zamknąć usta, a raczej mordy, wszystkim obrzydliwym pisiorom, którzy zarzucali Tuskowi proniemieckość. Ta wypowiedź to dowód, jak wielkim umiłowaniem naszej polskiej ojczyzny ce**** się ten Polityk.

Myślę jednak, że podobną opinię ma kanclerz Angela Merkel, która żegna się ze swym stanowiskiem. Ona była od początku przeciwna NS2, ale ponieważ Niemcy są państwem prawa, to raz rozpoczętej inwestycji nie można było o, tak sobie po prostu zakończyć. To nie pisoska republika bananowa, tylko porządne Niemcy, które jak coś zaczynają - to kończą. Podobnie myśli zresztą cała klasa polityczna RFN, ponieważ kogo by nie zapytać - to każdy odpowiada, że był "od początku przeciwny". Nikomu to się nie podoba, ani tamtejszym politykom, ani mediom, ani społeczeństwu, a jednak realizacja projektu ma się ku końcowi. Czyży to nie pięknie świadczy o niemieckiej praworządności, o ich słynnym Rechsstaat?

Tak więc nam pozostaje tylko pogodzić się z faktami, iż gazociąg będzie działał, no i głosować na wielkiego patriotę Donalda Tuska.

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2021-09-11 17:20

Mamy powrót tematu EJ i brak korelacji poglądów Wielce Szanownego Pana Wieńczysława i współbiesiadnika (z małej litery) zwanego też G. Putina. Wielce Szanowny promuje pogląd pana Wiecha, że niemieckie podejście do EJ opiera się na ekonomii, zaś Wielce Podły promuje wersję oko.press i opisuje jako szaleństwo, strach i panikę. Obu cec*uje swobodne szermowanie wyzwiskiem jako argumentem w dyskusji o czymkolwiek.
Ze strony rządowej mamy kakofonię. Premier raptem promuje „Doliny Wodorowe” i to pięć naraz! Trwa promocja dużych EJ od Amerykanów i Japończyków albo Francuzów albo Koreańczyków. Jednocześnie, prywatne biznesy chcą kupować (gdy skorumpują polityków) małe reaktory (których jeszcze nie ma) od firm amerykańskich. Od tego dobra dla energetyki aż się w głowie kręci. Koreańczycy w swoich Polskich fabrykach są ponoć w stanie zacząć produkować 90GW mocy akumulatorów rocznie jako konkurencję dla tych dolin wodorowych.
W mojej ocenie to co robi premier to propaganda i tyle. Szuka kolejnego pola konfliktu by Polaków podzielić. Tacy „pożyteczni idioci Putina” jak wspomniani na wstępie chętnie konflikty rozpalą, bo taka ich natura. Kłamstwa napiszą i krytykujących zwyzywają.
Gdzie widzę problem? W finansowaniu! Bo to jest klasyczne albo to, albo tamto. Na wszystkie pomysły pieniędzy zabraknie.
Najprostsze do zrealizowania to małe reaktory zastępujące wprost obecne kotły na węgiel kamienny czy brunatny w istniejących elektrowniach. Takich projektów na świecie już jest ponad 50. Ale, jak na razie działa tylko jeden - rosyjski. Pomysł by przemysł uranowy od upadku ratować tymi reaktorami jest biznesowo uzasadniony. Kupujący kupuje po troszku i niby tanio. Ale, czy na pewno? Dla małych reaktorów trzeba paliwa bardziej wzbogaconego. Uzależnia się klienta od producenta reaktorów i paliwa na 50 -70 lat. Więc biznes uranowy ma znów szansę. Problem odpadów spada na kolejne rządy. Niby bardziej bezpiecznie, bo jak mały reaktor się rozleci to trucizn jest mniej. Tu nawet prywatni inwestorzy chcą inwestować, ale pod warunkiem „prywatyzacji zysków i nacjonalizacji strat”. Rząd czyli podatnik zajmie się sprawą bezpieczeństwa i odpadów, bo to jest najdroższe, zaś na sprzedaży energii skorzysta jakiś oligarcha. Górników wywali się z roboty, a co z nimi robić to sprawa rządu. Turbiny i cała infrastruktura w tym sieć zostają po elektrowniach węglowych. OZE oferują miejsca pracy zaś małe reaktory NIE.
Nawet nasi sąsiedzi Czesi swój mały reaktor na zużyte paliwo chcą budować! Zamiast prądu ma ogrzewać duże miasto i dlatego ich zużyte paliwo do tego celu jest jak najbardziej OK.
Opcja „doliny wodorowe” i OZE dla mnie jest OK. Opcja „akumulatory i OZE dla mnie jest też OK. Ale tego drugiego tematu premier z jakiegoś powodu nie poruszył.
Niemniej jednak, skoro są te trzy opcje to po co „wielkoskalowe EJ”? Jedyne tłumaczenie to liczenie na ogromne łapówki. Jest szansa na zmianę! Gdyby nie rozważano zmiany polityki, to premier o „Dolinach” by nie wspominał.

Widz @ 37.30.117.*

wysłany: 2021-09-11 21:16

BUHAHAHAHAHAHAHA.

" Obu cec*uje swobodne szermowanie wyzwiskiem jako argumentem w dyskusji o czymkolwiek. ".

" ... współbiesiadnika (z małej litery) zwanego też G. Putina. ".

BUHAHAHAHAHAHAHAHAHA.

Czy śmieci mogę być też prymitywne i głupie?

Takie, jak śmieć Buniek - mogą !

Dowcipny, jak używany tampon, śmieć Buniek dał głos.

PS . I znowu " inżynierze- analfabeto" po IV klasach SP, błędnie napisany " Pan".

Jak to się pisze było w IV klasie, wszystkie normalne dzieci zrozumiały, tylko ty, mimo 18 lat na karku, nie.

Widz @ 37.30.117.*

wysłany: 2021-09-11 21:24

BUHAHAHAHAHAHA.

" Koreańczycy w swoich Polskich fabrykach ..."

" Inżynierze" matołku, dlaczego napisałeś " Polskich" ... ( fabrykach), z dużej litery?

Jeżeli chciałeś w ten sposób zaznaczyć, że to będą duże obiekty, to trzeba było napisać " w polskich Fabrykach " :)))))

Ho, ho, ho, aleś ty matołek, śmieciu Buniek.

Widz @ 37.30.114.*

wysłany: 2021-09-12 07:55

Konsekwentnie staram się przestrzegać wskazania Marka Twaina:

"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem" i dlatego nie dyskutuję ze śmieciem Buńkiem

zwanym też czopkiem Putina oraz zamiennie tamponem lub podpaską Angeli.

Tej Angeli.

Jedyne merytoryczne tematy, jak moje próby poprawy jego skandalicznej znajomości gramatyki języka polskiego, są daremne.

Nie wiem „ z pod „ jakiego systemu edukacyjnego pochodzi ten „ anty Polski „ nieuk, który chciałby być inżynierem „w Polskiej fabryce”, ale w tej

Leningradzkiej fabryce trolli nie nauczono go nie tylko zasad języka polskiego, ale też, czytania ze zrozumieniem, czyli zakresu materiału z klas I – IV, kiedy

jeszcze „studiował” szkołę podstawową.

Jeśli bowiem prześledzić jego reakcję na zacytowany artykuł z oko.press, to jego zrozumienie hasła „ Papierosy są do d..py” i wpychanie sobie tam papierosów

nie są bezpodstawne.

W artykule tym napisano, że przyczyną odwrócenia się od energii atomowej był w Niemczech strach, panika po wywołanej przez tsunami,, awarii w Fukuszimie i

wpływy polityczne Zielonych wspomaganych przez np. Greepeace.

Nie żadne tam wyliczenia mitycznych niemieckich ekonomistów, którzy akurat w tym czasie, co awaria w Fukuszimie obliczyli, że OZE jest tańsze i akurat wtedy,

politycy podjęli stricte ekonomiczną decyzję, żeby zrezygnować z EJ.

I to nie z budowy nowych mocy, tylko z istniejących.

No, sama „ ekonomia „ !!!

Żadna decyzja polityczna.

Ale nie zrezygnowano z budowy elektrowni węglowej, którą wtedy ledwo ( 2007 r.) zaczęto budować i oddano do eksploatacji w okresie zamykania elektrowni

jądrowej.

No, sama „ ekonomia”.

I … ekologia.

Czy to nie jest przypadkiem realizacja postulatu Jany Wiechmann, działaczki niemieckiego Greenpeace z Bremy, z roku 2011:

„Jeśli będziemy musieli wybierać między ryzykiem energii jądrowej (…) a jedynie podgrzewaniem atmosfery, wówczas wybierzemy węgiel, ponieważ nie ma lepszej alternatywy”, powiedziała Wiechmann kanadyjskiej stronie internetowej Forget the Box. Dodała, że „węgiel może być pomostem między energią jądrową, a energią odnawialną”.

Durny śmieć Buniek, którego „ intelekt” i „ dowcip „ wystarcza tylko na „ współbiesiadnika „ i „ gnidę putna”, debilnie podaje jednostronne „ informacje”, gdzie

koszty są tylko po stronie EJ a zyski po OZE.

Nawet nie będę pytał śmiecia – debila, dlaczego zbudowano:

„ Choć Datteln IV jest jednostką nowoczesną, a przez to - względnie - niskoemisyjną, to krok ten nie jest zgodny z obecną doktryną Berlina zakładającej zakończenie korzystania z węgla w gospodarce do 2038 roku. Termin ten został ustalony przez obradującą od czerwca 2018 roku do stycznia roku 2019 tzw. Komisję ds. wyjścia z węgla. Niemcy wkrótce staną przed problemem niedoborów mocy z uwagi na wyłączanie elektrowni jądrowych, które przewidziane jest na 2022 rok.

Swój sprzeciw wobec uruchomienia Datteln IV wyraziła m.in. aktywistka klimatyczna Greta Thunberg. „W sobotę Uniper oraz fińska państwowa spółka Fortum otworzą nową elektrownię węglową Datteln IV w Niemczech. Ci u władzy jawnie kłamali, kiedy mówili, że zależy im na przyszłości ich dzieci. Jeśli potrzebujecie dowodu, że ich słowa i obietnice są puste, oto i on” - napisała na Twitterze.”.

PS. Nie odpisuj śmieciu, czopku putina i podpasko – tamponie Angeli.

Nie mam czasu na młócenie słomy z tobą.

Śmieciu!

Widz @ 37.30.114.*

wysłany: 2021-09-12 08:58

soclib @ 80.53.205.*, wysłany: 2021-09-11 08:35

" ... oraz Społecznej Organizacji Narodów Zjednoczonych (Ecosoc).

Czekam na komentarz "widz"co do ostatniego wyrazu ".

Odp. : komentuję, nie ma czegoś takiego, jak: Społecznej Organizacji Narodów Zjednoczonych (Ecosoc).

Jest " Rada Gospodarcza i Społeczna (Economic and Social Council - ECOSOC)"

A teraz komentuję " ostatni wyraz".

Skrót pisze się " ECOSOC", DUŻYMI LITERAMI, nie " Ecosoc".

Proszę, nie ma za co.

Widz @ 37.30.114.*

wysłany: 2021-09-12 09:52

soclib @ 80.53.205.*, wysłany: 2021-09-11 08:35

" Czekam na komentarz "widz"co do ostatniego wyrazu."

Tak na wszelki wypadek.

Ponieważ mogłem nie zrozumieć dobrze bełkotu socliba i skomentowałem nie to, co chciał, czyli jego " (Ecosoc)", to skomentuję jeszcze ten " ostatni wyraz" czyli

" wyraz":

Wyraz to , wg. Wikipedii:

Wyraz – pewna wyróżniona fonetycznie, czy też graficznie, część wypowiedzi, składająca się z jednego lub więcej morfemów.

„Wyraz” nie jest tworem w pełni obiektywnym i co jest wyrazem, a co nim nie jest, zależy w sporym stopniu od tradycji językoznawczej danego języka. W językach analitycznych „wyraz” to to samo co „słowo”, w językach fleksyjnych pojęcie wyrazu wydaje się mniej jasne – wyrazem jest morfem bazowy z dołączonymi do niego aktualnie użytymi morfemami odmiany. W praktyce przyjmuje się kryterium graficzne: w ramach tekstu pisanego (zapisanego w alfabetach zachodnich: greckim, łacińskim, cyrylickim, ormiańskim, gruzińskim, a także w hebrajskim) traktuje się jako ciąg liter pomiędzy dwiema spacjami. To kryterium nie ma zastosowania w przypadku wielu innych systemów pisma (np. arabskiego, gdzie pseudo-spacje pojawiają się wewnątrz wyrazów; chińskiego, japońskiego, czy wielu pism Azji południowo-wschodniej, gdzie w ogóle nie stosuje się spacji; tybetańskiego, gdzie spację zapisuje się po każdej sylabie, bez względu na długość wyrazu/słowa; podobnie zresztą jak w tekstach wietnamskich zapisywanych z użyciem alfabetu łacińskiego. Szczególnie trudne jest do stosowania w przypadku analizy wypowiedzi ustnych (czy języków nie posiadających w ogóle pisma).

Proszę, nie ma za co!

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2021-09-12 22:08

Temat Energetyki to temat rzeka, a jak wiadomo na płynącą wodę można patrzeć i patrzeć, i być zainteresowanym, bo zawsze coś się dzieje.
Cyt: „Po 2025 r. braki energii elektrycznej będą tak duże, że zagrożone może być funkcjonowanie krajowego systemu elektroenergetycznego – ogłasza ministerstwo środowiska. Ale o pomyśle, jak temu zaradzić, nie słychać.”
Zanosi się na pogłębienie Podziałów i Skłócenie na lata. Moim zdaniem o to temu rządowi chodzi, bo otwarcie chce osłabienia UE i wyprowadzenia Polski z UE. Można to zrobić tylko wtedy gdy odpowiednio duża liczba Polaków straci zaufanie do idei UE. Energetyka to szansa dla kundli Putina.
Wyjaśniam:
O tym ile „mocy” jest i będzie potrzeba w danym roku rząd wie i wiedział wiele lat temu. O tym, że trzeba rezygnować z węgla też. Tempo tej rezygnacji w sumie jest też znane od wielu lat. Niemniej jednak, decyzji jak to ma być zrobione zgodnie z dyrektywami unijnymi nie było, a ja odważę się postawić tezę, że w pełni świadomie i celowo wciąż nie ma. Ba, ustawa wiatrakowa poszła otwarcie pod prąd. Za tą ustawę ktoś powinien odpowiedzieć!!! Już teraz tamci decydenci powinni być publicznie potępiani. Skoro nie tzn. że ten rząd gra w drużynie Putina.
Sprawa Ostrołęki jest moim kluczowym dowodem. Rząd wiedział jak powinien się zachować. Rząd miał pieniądze na realizację właściwej ścieżki. Jednak wybrał KRADZIEŻ funduszy na ten PROGRAM transformacyjny i przeznaczył pieniądze na przekupywanie swojego ELEKTORATU. Skutecznie!
Cyt: „PGE dopiero w zeszłym roku ogłosiła swój dalekosiężny plan zwiększenia mocy niskoemisyjnych i odnawialnych.
– Plan ma doprowadzić do osiągnięcia przez PGE neutralności klimatycznej do 2050 r. Już w 2030 r. udział energii odnawialnej w portfelu spółki wzrośnie do 50 proc. – powiedziała rzeczniczka PGE Małgorzata Babska. – Do końca tej dekady PGE wyda na przejście na niskoemisyjność 75 mld zł.
– Sądząc po planach największych polskich firm energetycznych i ich chęci pozbycia się aktywów węglowych i inwestowania w energię odnawialną, unijny system ETS zadziałał zgodnie z oczekiwaniami – powiedziała Wojtal. – Jednak większość z tych decyzji zapadła dopiero w zeszłym roku, podczas gdy powinny być podjęte co najmniej dekadę temu. Oznacza to, że ta nieuchronna transformacja nie tylko musi teraz przyspieszyć w większym tempie, ale także będzie bardziej skomplikowana i kosztowna niż to konieczne.
Cięcie emisji. Pomimo ostatnich nacisków, Polska jest opóźniona w kwestii zielonej transformacji.
"W ciągu ostatnich 15 lat funkcjonowania systemu ETS, niektóre kraje ograniczały emisje w niższym, a inne w wyższym tempie. W Polsce, Niemczech i Holandii redukcja emisji była niższa niż średnia unijna", wynika z najnowszej analizy Forum Energii, polskiego think tanku zajmującego się energetyką. Polskie emisje w tym okresie spadły o 22 proc., podczas gdy średnia unijna to spadek o 43 proc.”
Mamy taką sytuację. UE już wie, że nie może ustąpić w sprawie KLIMATU i UE już wie, że nie może ustąpić w sprawie praworządności. Energetyka wymaga przyśpieszenia by sprostać jasno określonym wymaganiom i wejść na ścieżkę. Pieniądze na ten cel mogą pochodzić z UE co oznacza jak na razie STOP EJ (Taksonomia).
Władza ma tylko kilka miesięcy na wybór. Albo będzie grała drastyczną podwyżką cen i obarczała (KŁAMLIWIE) winą za ten stan UE i jednocześnie oferowała raj w związku z Rosją, a przez to przekona miliony Polaków do wyjścia z UE, albo będzie musiała się dogadać. Warto się zastanowić z kim trzeba się dogadać i z kim musi się dogadać.
Tu na blogach sprawa jest jasna. Nasz Gospodarz, Ja, soclib i Marian jesteśmy za dogadywaniem się i pozostaniem w UE. Wielce Podły na pewno do Putina. Zagadką pozostają Wielce Szanowni Panowie AS, Wieńczysław i inni?
Polecam zwrócić uwagę na tezę wygłoszoną przez premiera Pawlaka w programie "Prezydenci i Premierzy" odnośnie wyjścia z UE!

Wieńczysław @ 5.173.253.*

wysłany: 2021-09-13 23:08

Serdecznie polecam:

https://medium.com/@QuantumDom/why-i-moved-to-warsaw-poland-from-palo-alto-california-e90c92bbff33

https://wyborcza.biz/biznes/7,159911,27521187,to-juz-oficjalne-500-nie-rozleniwia.html

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2021-09-14 12:55

Wielce Szanowny Panie Wieńczysławie, proszę by Pan nie zaśmiecał bloga „gołymi” linkami. Przyzwoici Obywatele nie klikają gdzie popadnie! Oczywiście link jako źródło dla zamieszczonego tekstu jest jak najbardziej wskazany.
Przykład: https://amnesty.org.pl/usnarz-gorny-raport-z-wizyty
„By utrudnić monitorowanie sytuacji na granicy, rząd RP w dniu 2 września wprowadził przy granicy z Białorusią stan wyjątkowy. Raport dokumentuje sytuację na polsko-białoruskiej granicy w Usnarzu Górnym i jest przygotowany w oparciu o wywiady i obserwacje terenowe przeprowadzone na miejscu przez przedstawicieli Stowarzyszenia Amnesty International w dniu 24 sierpnia 2021 roku.
Obecne działania władz Polski naruszają szereg przepisów i powodują cierpienie osób uciekających przed konfliktami i prześladowaniami. Uchodźcy docierający do polskiej granicy chcą uzyskać schronienie przed niebezpieczeństwem, które grozi im tam, skąd uciekają. Polska, nie dopuszczając tych osób na swoje terytorium, narusza szereg przepisów.  Artykuł 33 Konwencji Genewskiej z 28 lipca 1951 r. zastrzega: „Żadne umawiające się Państwo nie wydali lub nie zawróci w żaden sposób uchodźcy do granicy terytoriów, gdzie jego życiu lub wolności zagrażałoby niebezpieczeństwo ze względu na jego rasę, religię, obywatelstwo, przynależność do określonej grupy społecznej lub przekonania polityczne”. Odpychanie od granic (pushback) i uniemożliwianie składania wniosków o ochronę międzynarodową jest niedopuszczalne i w rażący sposób narusza prawa tych, których powinniśmy otoczyć szczególnym wsparciem.  
Na granicy w Usnarzu Górnym przetrzymywane są 32 osoby (27 mężczyzn, 5 kobiet). Wszyscy pochodzą z Afganistanu. Zgodnie z relacjami przedstawicieli organizacji pozarządowej, którzy rozmawiali z przetrzymywanymi, każda z tych osób dotarła wcześniej kilka kilometrów w głąb terytorium Polski. Zostały następnie zatrzymane przez policję, która wezwała Straż Graniczną. Funkcjonariusze oznajmili, że zawiozą wszystkie osoby do ośrodka, jednak wywieźli je do przygranicznego lasu, gdzie pozostawały przetrzymywane przez kolejne dni. Sytuacja przetrzymywania ludzi, którzy mają prawo do ubiegania się w Polsce o ochronę, trwa od blisko miesiąca. „
Tyle Raport! Ale może warto zastanowić się o co chodzi w tym Usnarzu? Przecież takie liczby jak w Usnarzu to w zasadzie teraz codziennie można wyczytać z raportów SG, a że tak będzie, było wiadomo duuużo wcześniej.
Czy można postawić tezę, że z racji spadających sondaży i świadomości faktu iż odwiedzający kościoły i poddawani w mediach rządowo-kościelnych praniu mózgu w celu wzbudzenia nienawiści do każdego, który ma inne poglądy i wiarę, panicznie boją się obiektywnej rzeczywistości istnienia uchodźców, szczególnie muzułmańskich, i dlatego rządzący, by sondaże poprawić, świadomie urządzili ten cyrk medialno - sadystyczny z tymi konkretnie uchodźcami dla takiego elektoratu?
Trzeba przyznać, że to zadziałało skutecznie. Spadkobiercy duchowi szmalcowników uwielbiają widok ludzi innej religii za drutami kolczastymi. Sondaże rządzącym rosną. Co ciekawe, wrogość do sąsiadów też. Zatem, w ramach naturalnego odruchu należy się spodziewać wzrostu wrogości sąsiadów do nas. Cieszy się Putin i Stalin by się ucieszył, no i Gnidy Putina też.

Wieńczysław @ 5.173.253.*

wysłany: 2021-09-16 18:46

Jak widać, wielce "trzci" godny Pan Buniek prowadzi z nami tutaj swoją małą wojenkę hybrydową. Ten sterowany z Mińska podrzędny trollik stara się jak może, by spełnić oczekiwania swoich wschodnich mocodawców, by jak najlepiej przysłużyć się swej prawdziwej ojczyźnie.

Hybrydowość tego, co wypisuje, polega na dwóch sposobach postępowania. Po pierwsze, Pan Buniek unika jak tylko może otwartej polemiki: merytorycznej, na argumenty. Tymi bowiem oczywiście nie dysponuje. Zamiast tego używa zawoalowanych, skrótowych stwierdzeń, aluzji i sformułowań typu "kłamstwo smoleńskie". On nie jest w stanie wytłumaczyć, przedstawić, na czym to "kłamstwo" miałoby polegać, kto kłamie i dlaczego jest to kłamstwo. W wojnie hybrydowej tak jak nie używa się klasycznych formacji wojskowych, które w sposób otwarty prowadzą działania zbrojne w charakterystycznym dla siebie umundurowaniu, tak też nie wolno występować ze szczerymi intencjami uczestniczenia w dyskusji i przedstawiania argumentów opartych na racjonalnym rozumowaniu. Byłoby to bowiem z góry skazane na niepowodzenie, bo przecież nie da się nikogo rozsądnego przekonać do tego, że Rosja i Białoruś to wspaniałe, miłujące pokój kraje, prawda? Pan Buniek jest w tej kwestii doskonale wyszkolony i wie, jak postępować, by skutecznie przeprowadzać ataki na polską opinię publiczną, nawet w tak skromnym - wyznaczonym na miarę jego możliwości intelektualnych - poletku, jakie stanowi forum jg24.

Drugim elementem jego modus operandi, świetnie współgrającym z wyżej opisanym - jest notoryczne zasypywanie nas różnego rodzaju wyzwiskami i głupkowatymi sformułowaniami w rodzaju twórczych rozwinięć skrótu "PiS". Celem Moskwy jest bowiem nie tylko dezinformacja i intoksykacja szkodliwymi dla nas treściami, ale także zmęczenie społeczeństwa, by dało ono sobie spokój z jakąkolwiek obroną, tak w cyberprzestrzeni, jak i na rzeczywistym polu walki. Zauważmy, jak niewygodne w czytaniu są wpisy Pana Buńka - pozbawione akapitów, niechlujnie sformułowane, a jednak przyciągające uwagę bynajmniej nie ze względu na zawartość merytoryczną, lecz tak jak w tabloidach - ze względu na wylewającą się z nich hektolitrami agresję, głupotę i nienawiść. Chodzi więc o to, byśmy poczuli się najpierw zestresowani, za chwilę - sfrustrowani, a na końcu - zmęczeni obcowaniem z takim trollem. Byśmy doszli do wniosku, że jakikolwiek opór nie ma sensu. Byśmy byli zdezorientowani, byśmy zapomnieli, o co właściwie na początku zaczynaliśmy tę dyskusję. To dlatego właśnie Pan Buniek tak uwielbia przeskakiwać z tematu na temat - by dodatkowo wzmóc pożądany przez siebie i jego oficerów prowadzących efekt.

Fachowcy z FSB szykując grunt pod właściwy, fizyczny atak, chcą - posługując się takimi Buńkami - osłabić morale narodu. Chcą, abyśmy byli pogubieni, byśmy już nie rozumieli, z kim właściwie rozmawiamy, na jaki temat i przy użyciu jakich argumentów, bo wobec takiego zalewu i potoku dezinformacji, krzyku, agresji, głupot i wyzwisk, jakie nam serwuje m.in. nasz forumowy towarzysz, na końcu i tak będziemy bezradni: nie da się z tym normalnie polemizować, jest to zajęcie bezsensowne, uwłaczające. Taki jest właśnie cel Buńka.

Nie miejmy złudzeń, że ten wyjątkowo złośliwy gryzoń kiedykolwiek zaprzesta swojej działalności. On dalej będzie gryzł i szarpał, aż do skutku. Te kilka kopiejek, które dostaje za każdy wpis, jest dla niego zbyt wiele wartych. Może jak się raz tupnie nogą, to przez chwilę będzie cichutko popiskiwał w kąciku, ale jego przełożeni natychmiast przywrócą mu wiarę we własne siły i zdyscyplinują. On musi stale wypełniać swoją misję.

Jak możemy się przed tym bronić? Musimy robić swoje. Pisać prawdę. Spokojnie i merytorycznie tłumaczyć fakty. Umacniać patriotyzm. Świecić przykładem. Nie liczyć na przekonanie trolli, a jedynie tych normalnych Polaków, którzy być może po prostu nie mają dostępu do rzetelnej informacji, a oglądają jedynie TVN itp.

Dlatego zachęcam wszystkich do unikania bezpośredniej interakcji z trollami Łukaszenki, a zamiast tego można jedynie w razie potrzeby prostować ich manipulacje tak, by pozostali czytelnicy nie dali się wciągnąć w jego sidła.

I tak na przykład, nie od dziś wiadomo, że Rosja posiada wpływy we wszystkich radykalnych organizacjach międzynarodowych, zarówno lewicowych, jak i prawicowych. Już od czasów zimnej wojny wspiera np. ruchy ekologiczne, ruchy postulujące rewolucję obyczajową, jak i środowiska nacjonalistyczne. Można zasadnie podejrzewać, że jedną z takich organizacji jest Amnesty International, której raport cytuje Pan Buniek. Organizacja ta ostatnimi czasy bardzo wąsko pojmuje kwestię praw człowieka, które sprowadza do rzekomych, postulowanych praw tzw. "osób LGBT". Nie ustaje też w wysiłkach, aby zmusić Polskę do wpuszczania nielegalnych imigrantów. W tym celu posługuje się szantażem emocjonalnym i manipulacjami, obliczonymi bądź to na niewiedzę czytelników, bądź to współuczestnictwo ruskich agentów wpływu, działających jak pudło rezonansowe. Jedną z takich manipulacji jest uporczywe cytowanie jednego z zapisów tzw. "Konwencji Genewskiej".

Przeczytajmy jednak jeszcze raz dokładnie ten artykuł:

"Żadne umawiające się Państwo nie wydali lub nie zawróci w żaden sposób uchodźcy do granicy terytoriów, gdzie jego życiu lub wolności zagrażałoby niebezpieczeństwo ze względu na jego rasę, religię, obywatelstwo, przynależność do określonej grupy społecznej lub przekonania polityczne"

Zadajmy sobie podstawowe pytanie: czy państwo polskie złamało ten przepis? Nawet zakładając, że ta ok. 30-osobowa grupa pochodzi z Afganistanu, a nie z Iraku, jak większość z przebywających na Białorusi "turystów imigracyjnych" organizowanych przez reżim Łukaszenki, to przecież państwo polskie nie zawróciło ich do granicy Afganistanu, ani żadnego kraju, gdzie groziłoby im niebezpieczeństwo. Białoruś takim państwem też nie jest, inaczej unikaliby przeprawy przez ten kraj. A jeśliby za formę prześladowania uznać wpychanie ich poza granice białoruskie, to równie dobrze takim samym prześladowaniem jest niewpuszczanie ich przez Polskę - a skoro ich polskie władze tak bardzo prześladują, to oznacza, że Polska nie jest dla nich państwem bezpiecznym, ergo - nie możemy ich wpuszczać, bo to właśnie ich wpuszczenie byłoby kolejną formą prześladowania. Mamy tu sytuację rodem ze słynnego "Paragrafu 22".

Tak czy inaczej, manipulacja polega na interpretacji tego przepisu w taki sposób, jak w poniższym zdaniu:

"Odpychanie od granic (pushback) i uniemożliwianie składania wniosków o ochronę międzynarodową jest niedopuszczalne "

Po pierwsze, to są nielegalni imigranci, a nie uchodźcy. Uchodźców z Afganistanu już przyjęliśmy. Nawet jeśli ci też są z tego kraju, to skąd wiemy, że np. to nie są talibowie albo ludzie z nimi sympatyzujący?
Po drugie, na Białorusi nie grozi im niebezpieczeństwo.
Po trzecie, twierdzenie, że już przekroczyli granicę, ale polska Straż Graniczna ich przepchnęła z powrotem za granicę, wygląda na typową tezę rosyjsko-białoruskiej propagandy i dezinformacji. Nie ma na to żadnych dowodów. Tych imigrantów, którym udało się to zrobić, Polska nie zawraca, tylko przyjmuje i rozpatruje wnioski. Przebywają oni w ośrodkach dla cudzoziemców, podlegają weryfikacji i czekają na decyzję.

Kto jest w stanie uwierzyć w te brednie o tym, że 30-osobowa grupa, na którą były skierowane światła kamer, pewnego razu, dokładnie nie wiadomo kiedy, zapuściła się "kilka kilometrów w głąb", została wyłapana i zawrócona do koczowiska? I co, białoruskie służby tak łatwo ich wpuściły? Przecież to zwykłe rosyjskie kłamstwa! Buniek celowo je powtarza, by zszargać opinię o polskich służbach granicznych.

Zauważmy, jak często Buniek zarzuca swoim przeciwnikom prorosyjskość, jak często używa stwierdzeń typu "Gnidy Putina", "Putin i Stalin" itd. Robi to po to, by odwrócić uwagę od faktu, iż sam jest trollem działającym na rzecz Związku Białorusi i Rosji. Jego poglądy są wprost zbieżne z interesami tych krajów i stanowią składnik ich propagandy. Na przykład teza o tym, że za katastrofę smoleńską są odpowiedzialni polscy piloci oraz polski prezydent - wprost wzięta od gen. Tatiany Anodiny. Albo zarzucanie Polakom nietolerancji i antysemityzmu - przecież to są metody stosowane już przez specjalistów z carskiej Ochrany! Żaden polski patriota nie napisałby o Polakach jako o "duchowych spadkobiercach szmalcowników". Tak może pisać tylko nienawidzący Polski rosyjski troll.

Wieńczysław @ 5.173.253.*

wysłany: 2021-09-16 18:55

"Wielce Szanowny Panie Wieńczysławie, proszę by Pan nie zaśmiecał bloga „gołymi” linkami. Przyzwoici Obywatele nie klikają gdzie popadnie! "

Szanowni Państwo, proszę zwrócić uwagę na zachowanie tego białoruskiego trolla. Podałem link do artykułu, w którym to amerykański naukowiec polskiego pochodzenia opowiada o powodach swojej przeprowadzki do Polski. Według niego nasz kraj stanowi dobre miejsce do inwestowania dla jego firmy zajmującej się sztuczną inteligencją. I teraz Buniek zamiast cieszyć się z tego faktu i kibicować, aby takich przedsięwzięć i przeprowadzek było jak najwięcej, stara się zohydzić pozostałym czytelnikom takie informacje i zniechęcić ich nawet do klikania w link. Przy okazji też dzieli Polaków, nazywając wyborców jednej partii "Przyzwoitymi Obywatelami", w odróżnieniu - jak możemy się domyślać z pozostałych wpisów trolla - od "Podłych i Skundlonych".

Tak właśnie działa Rosja, proszę Państwa. Tak chcą nas podzielić, skłócić, tak już od XVIIIw. chcą zdeprecjonować i zdusić w zarodku wszystkie nasze wysiłki promodernizacyjne. Tak nam źle życzą, tak chcą, by w Polsce było jak najgorzej, byśmy się nie rozwijali, byśmy się nie bronili, byśmy sami dla siebie stawali się zagrożeniem, byśmy byli otwarci na to, co nam zagraża (potok nielegalnych islamskich imigrantów), a zamknięci na to, co nas wzbogaca i rozwija (naukowcy z Zachodu).

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: